Gibraltarczycy raczej rzadko cieszą się z triumfów w meczach fazy ligowej europejskich pucharów. Tym bardziej dotkliwą była ubiegłoroczna porażka Lecha Poznań, który na skraju Europy przegrał z Lincoln Red Imps 1:2. Teraz wyczyn mistrzów Polski powtórzyli Chorwaci.
Hajduk Split do meczu z Gibraltarczykami przystępował oczywiście w roli faworyta, ale wszystko ostatecznie wzięło w łeb. Porażka 0:1 jest tym bardziej bolesna, że Chorwaci oczywiście przeważali i… przegrali po golu samobójczym w 89. minucie meczu. Rywale nie oddali w całym meczu nawet jednego celnego strzału, a mimo to trzy punkty zostały na Gibraltarze.
Full time in Gibraltar.
Lincoln Red Imps 1-0 Hajduk
A difficult night.
The result is clear, the disappointment is real.European nights are not always kind.
The work continues.🔵⚪ #HajdukGlobal #Hajduk
— Hajduk Global (@HajdukGlobal) November 5, 2026
Blamaż Hajduka. Chorwaci przegrali na Gibraltarze
Trudny wieczór dla kibiców ekipy ze Splitu, nie ma co. My w Polsce wiemy, co tam teraz przeżywają. Tym lepiej, że niektórzy nasi rodacy przyglądali się wszystkiemu z całkiem bliska. Mecz prowadziła bowiem polska ekipa sędziowska z Patrykiem Gryckiewiczem na czele.
Nasz arbiter sędziował już mecze na poziomie kwalifikacji europejskich pucharów, ale do fazy zasadniczej wskoczył dopiero dziś. Jego debiutu na tym poziomie Chorwaci nie zapamiętają pewnie najlepiej, ale nie z powodu błędów arbitra – sami są sobie winni. Taka porażka jeszcze przez jakiś czas będzie ciążyć…
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix