Bramkarz Piasta kontuzjowany. To poważna sprawa

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

11 marca 2026, 09:19 • 2 min czytania 20

Reklama
Bramkarz Piasta kontuzjowany. To poważna sprawa

Dla ekipy Daniela Myśliwca to naprawdę poważny cios. Frantisek Plach jest bowiem silnym punktem gliwickiego zespołu, a teraz wszystko wskazuje na to, że wypadnie z gry i nie będzie mógł pomóc kolegom w walce o utrzymanie. Na dziesięć kolejek przed końcem kibice Piasta mają poważne powody do niepokoju.

Reklama

O sprawie informuje Paweł Gołaszewski z „Piłki Nożnej”. – Według naszych informacji Gliwiczanie w ostatnich kolejkach sezonu będą musieli sobie radzić bez Frantiska Placha. Z wstępnych diagnoz wynika, że Słowak nie zagra już w tym sezonie – prawdopodobnie zerwał więzadło krzyżowe w kolanie – czytamy.

Frantisek Plach kontuzjowany. Piast ma spory problem

Powiedzmy sobie szczerze – dla Piasta to absolutna katastrofa. 34-latek wielokrotnie ratował zespołowi z Okrzei tyłek, często był jednym z jaśniejszych punktów swojej drużyny. W tym sezonie zagrał w 24 meczach, w których stracił 31 goli i zanotował siedem czystych kont. Grał wszystko, od dechy do dechy. W Gliwicach jest od wielu lat i… no trudno, cholernie trudno będzie go zastąpić.

Reklama

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczone przez Superscore

Dlatego też donoszący o urazie Paweł Gołaszewski sugeruje, że to może być dobry moment na transfer medyczny. – W Gliwicach rozpatrywanych jest kilka nazwisk, głównie polskich – informuje dziennikarz.

Jeśli jednak nikt nowy nie pojawi się w najbliższych dniach w szatni Piasta, o miejsce w składzie powalczą Karol Szymański i Jakub Grelich. Pierwszy rozegrał dotychczas ledwie 10 spotkań w Ekstraklasie, a jest ledwie rok młodszy od Placha. Drugi jest… dwa razy młodszy od kontuzjowanego Słowaka i dopiero zbiera doświadczenie. Kiedy jednak, jak nie teraz, dać szansę jakiemuś rezerwowemu bramkarzowi?

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

Reklama
20 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
1
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
24
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
24
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!