FIFA się ugięła. Piłkarze będą mieli więcej do powiedzenia

Maciej Piętak

11 czerwca 2026, 22:49 • 3 min czytania 1

Reklama
FIFA się ugięła. Piłkarze będą mieli więcej do powiedzenia

W środę, dzień przed rozpoczęciem mistrzostw świata, podczas konferencji prasowej na stadionie Azteca w Meksyku, prezydent FIFA Gianni Infantino ogłosił zmiany w piłce nożnej. Po blisko dwóch latach negocjacji, kłótni i procesów sądowych światowa federacja dogadała się z FIFPro, stowarzyszeniem klubów ECA oraz ligami piłkarskimi. Nowe zasady wejdą w życie od nowego roku, a zawodnicy zyskali nowe prawa.

Reklama

Koniec dyktatury FIFA

Do tej pory FIFA mogła zmieniać przepisy transferowe sama, nie pytając nikogo o zdanie. Teraz się to zmieni. Dzięki nowej umowie, która będzie obowiązywać do końca 2031 roku, stworzono specjalną platformę (Globalna Platforma Dialogu Społecznego). Od teraz wszelkie modyfikacje w Regulaminie Statusu i Transferu Zawodników będą wymagały zgody wszystkich zainteresowanych stron. Mówiąc krótko, FIFPro otrzymało prawo weta.

W zamian za te ustępstwa piłkarze zgodzili się wycofać wszelkie skargi i pozwy sądowe, które wcześniej złożyli przeciwko FIFA. Do tej decyzji światowej federacji przyczyniła się m.in. sprawa Lassany Diarry. Były reprezentant Francji przez ponad dekadę sądził się z FIFA i belgijską federacją, aż w końcu Trybunał Sprawiedliwości UE przyznał mu rację w 2024 roku.

Jedną z ciekawszych nowości jest nakaz wpisywania klauzul wykupu do umów wszystkich profesjonalnych piłkarzy. Taki system z powodzeniem działa w Hiszpanii. Co ważne, wartość klauzuli ma być proporcjonalna do zarobków piłkarza. To ma zapobiec blokowaniu zawodników przez kluby za pomocą zaporowych, niemożliwych do wynegocjowania kwot.

Więcej praw dla piłkarzy

Ponadto kluby nie będą mogły zmuszać graczy do trenowania w samotności (tzw. Kluby Kokosa) ani odbierać im paszportów. Często stosowano tę praktykę, żeby zmusić piłkarzy do odejścia – teraz będzie to nielegalne. Jeśli klub tak zrobi, zawodnik będzie mógł natychmiast zerwać umowę. Wówczas zostanie mu zapłacona cała pensja do końca kontraktu oraz dodatkowe odszkodowanie, które może wynieść nawet do równowartości sześciu miesięcy dotychczasowej pensji.

Reklama

Piłkarze otrzymają także 5-procentowy udział w wartości swojego transferu, natomiast klub nie może zmusić zawodnika do zrzeczenia się „premii”- przynajmniej jeśli ten zarabia poniżej 150 tysięcy rocznie. Z kolei jakiekolwiek opóźnienia w płatnościach będą oznaczały szybszą reakcję ze strony FIFA.

Dodatkowo kluby będą mogły podpisywać kontrakty z zawodnikami poniżej osiemnastego roku życia na pięć lat, a nie na trzy, jak było do tej pory. Ma to zagwarantować zespołom oraz młodym piłkarzom większy spokój. Światowa federacja obiecała ponadto, że gracze muszą mieć zagwarantowane wolne, zatem powstaną posezonowe „okresy odpoczynku”.

FIFA poparła także odnowienie Funduszu FIFA dla Piłkarzy z budżetem 20 milionów dolarów. Ma on na celu pomoc finansową zawodnikom, których kluby ogłosiły upadłość i zalegają z pensjami.

Nowe przepisy mają też lepiej chronić kobiety grające w reprezentacjach.

Reklama

Dzięki tym zmianom futbol ma wejść w nową erę, w której to zawodnik ma więcej do powiedzenia.

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Media: Bernardo Silva zdecydował! Wybrał hiszpańskiego giganta

Jan Broda
1
Media: Bernardo Silva zdecydował! Wybrał hiszpańskiego giganta

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Media: Bernardo Silva zdecydował! Wybrał hiszpańskiego giganta

Jan Broda
1
Media: Bernardo Silva zdecydował! Wybrał hiszpańskiego giganta