Jeżeli mistrzostwo kraju zdobywa zespół, który nigdy tego nie dokonał, jest to świetną historią. A co jeżeli powiemy Wam, że w Szwajcarii mamy coś takiego z ligowym beniaminkiem w roli głównej? FC Thun właśnie tę nieoczekiwaną misję może już odhaczyć. Po 128 latach istnienia klubu, piłkarze Mauro Lustrinellego po raz pierwszy zostali nie tylko mistrzami kraju, ale też zdobywcami jakiegokolwiek trofeum. W nagrodę zagrają w kwalifikacjach Ligi Mistrzów od drugiej rundy.
Piłkę meczową FC Thun miał 2 maja. W spotkaniu z FC Basel lepszy był jednak znacznie bardziej renomowany rywal i to stosunkiem 3:0. Los jednak bardzo pomógł beniaminkowi, który był o krok od osiągnięcia historycznego sukcesu. Minęła doba i swój mecz grał goniący krajowego kopciuszka St. Gallen, który to jest doskonale pamiętany przez polskich kibiców, z uwagi na szalony dwumecz ze Śląskiem Wrocław Jacka Magiery.
Na szczycie w Szwajcarii zasiadł beniaminek
Drużyna prowadzona przez Enrico Maassena, aby marzyć o kontynuowaniu pogoni musiała wygrać ze Sionem. To się nie stało, bowiem tu także padł wynik 0:3 dla drużyny, która chciała wyłącznie zwycięstwa. Tym oto sposobem FC Thun premierowo został mistrzem Szwajcarii. Zespół Mauro Lustrinellego to pierwszy nowy mistrz kraju od 1992 roku i tytułu FC Sion.
🚨🇨🇭 𝐎𝐅𝐅𝐈𝐂𝐈𝐀𝐋 | FC Thun have WON the Swiss League title! 🏆✅
This is a MAGICAL season – they are newly promoted! Last season, they were in the 2nd division. Now they have won the top tier!
It’s their FIRST ever major trophy in their 128 year history. Simply wow. 👏✨ pic.twitter.com/HBDZZx3XNW
— EuroFoot (@eurofootcom) May 3, 2026
Do końca sezonu, nowo koronowani mistrzowie zagrają jeszcze ze wspomnianymi już Sion i St. Gallen, a pomiędzy tymi meczami – z Young Boys. Ostatnia kolejka (starcie z St. Gallen) to wyjazdowy mecz 17 maja.
Trener mistrzów kraju… grał z FC Thun w Lidze Mistrzów
Za sukcesem FC Thun stoi nie tylko grupa piłkarzy, ale też trener Mauro Lustrinelli. To bardzo ważna postać w XXI wieku dla klubu położonego niedaleko Berna. Gdy po spadku z FC Wil przyszedł w 2004 roku w wieku 28 lat do Thun, został wicemistrzem kraju i wicekrólem strzelców. Mało kto jednak myślał, że kolejny sezon będzie jeszcze lepszy.
Druga drużyna Szwajcarii skorzystała z dobrodziejstwa jakim było miejsce w eliminacjach Ligi Mistrzów dla dwóch najlepszych drużyn w kraju. Tym sposobem po wyeliminowaniu Dynamo Kijów oraz Malmoe FF, w sezonie 2005/06 ten szwajcarski zespół jedyny raz w historii dotknął tego, co najważniejsze w kontynentalnym futbolu.
Head Coach Mauro Lustrinelli is Thun through and through.
He scored 20 goals for the club in 2004/05, leading them to a best-ever finish of second in the Super League and had two interim spells in charge before taking over permanently in 2022. pic.twitter.com/Ksf7FfzkWI
— COPA90 (@Copa90) February 11, 2026
Nie było dramatu, bowiem cztery punkty w grupie z Arsenalem (późniejszym finalistą), Ajaksem i Spartą Praga dały trzecie miejsce w końcowej punktacji grupy B. Hamburger SV w 1/32 finału Pucharu UEFA okazał się jednak za mocny. Lustrinelli w tamtych rozgrywkach w Europie strzelił trzy gole w eliminacjach, a także pokonał bramkarza Ajaksu w czwartej kolejce. Mecz Arsenalu i FC Thun na Highbury w tamtej edycji, co ciekawe, poprowadził w roli sędziego obecny właściciel Radomiaka, Grzegorz Gilewski.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO O LIGACH ZAGRANICZNYCH:
- Trzy lata i koniec. Schalke 04 z powrotem w Bundeslidze
- Żukowski doceniony przez renomowany portal. „Lepszy tylko Kane”
- Łudogorec Razgrad zdetronizowany. Mamy nowego mistrza Bułgarii
Fot. X/ Camino UEFA