Kibice Betisu zakłócili minutę ciszy. Jeden z nich… miał dobry zamiar

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

05 listopada 2026, 12:36 • 4 min czytania 0

Reklama
Kibice Betisu zakłócili minutę ciszy. Jeden z nich… miał dobry zamiar

W tym tygodniu mecze europejskich pucharów poprzedzane są minutą ciszy ku pamięci Jesusa de Miguela. Ponadto przed spotkaniami hiszpańskich klubów minuta ciszy poświęcana jest dodatkowo ofiarom katastrofy kolejowej pod Toledo. Fani Betisu chwilę refleksji zakłócili, choć wśród nich była osoba, która nie miała złych zamiarów, ale po prostu nie wyczuła odpowiedniego momentu. Pozostali wykorzystali chwilę zadumy, by uderzyć w premiera Hiszpanii. O co chodziło?

Reklama

Fani Betisu zakłócili minutę ciszy

Wszystkie mecze minionej kolejki Ligi Mistrzów poprzedzała minuta ciszy ku pamięci tragicznie zmarłego Jesusa de Miguela, który zmarł po tym, jak został znokautowany przez bramkarza FC Andorra. Honory oddawali mu też pojedynczy zawodnicy – np. Alex Baena przyjechał w koszulce Atletico z jego nazwiskiem, Fabian Ruiz po pierwszym golu pokazał na palcach numer dziewięć i skierował wzrok ku niebu, a po końcowym gwizdku zadedykował mu zwycięstwo, Nico Paz po zdobytej bramce pokazał koszulkę z podobizną zmarłego.

W meczach hiszpańskich klubów minuta ciszy poświęcona też była 69 ofiarom katastrofy kolejowej, która przed tygodniem miała miejsce pod Toledo.  Przed meczem Borussii Dortmund z Betisem cisza nie przebiegła jednak spokojnie. Z sektora gości zaczęły dochodzić okrzyki, na co fani BVB zareagowali gwizdami. Sprawa nie jest jednak tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać.

Reklama

Niektórzy kibice Verdiblancos rzeczywiście nie zachowali powagi sytuacji, ponieważ w trakcie chwili refleksji wykrzykiwali obraźliwe hasła wobec premiera Hiszpanii. Pedro Sanchezowi z ich strony oberwało się już w minioną sobotę przed meczem Betisu z Malagą – także podczas minuty ciszy. Ta była jednak wtedy poświęcona tylko ofiarom katastrofy kolejowej, gdyż dramat na Teneryfie rozegrał się na początku tego tygodnia.

Była jednak osoba, która zakłóciła minutę ciszy, ale zaczęła wydawać okrzyki mające na celu upamiętnić Jesusa de Miguela.

Kibic chyba nie wyczuł momentu

Jeden z kibiców Teneryfy opublikował pod wyżej zamieszczonym tweetem komentarz, na którym śpiewa poświęconą zmarłemu piłkarzowi pieśń. – To byłem ja, wierny kibic Tenerife. Zacząłem skandować: „Jesus, Jesus, Jesus de Miguel”. To był mój mały, ale wielki w znaczeniu hołd. Demi, na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci – pisze niejaki Diego Rodriguez. W odpowiedziach możemy przeczytać, że przyśpiewka sama w sobie jest pięknym wyrazem szacunku wobec zmarłego, ale minuta ciszy nie jest chyba najlepszym momentem na jej odśpiewywanie…

Reklama

screen: ElDesmarque.com

Pomimo tego kontrowersyjnego zachowania poprzedzającego pierwszy gwizdek Niemcy byli pod wrażeniem prowadzonego przez kibiców z Andaluzji podczas meczu z BVB dopingu. Alvaro Borrego z ElDesmarque wrzucił na portal X wideo, na którym Nico Schlotterbeck po meczu wykonuje w kierunku fanów Betisu gest uchylania czapki. Patrick Berger z niemieckiego Sky Sport pisał zaś: – Co za doping kibiców Betisu! Absolutnie niesamowite. Ogromny szacunek. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się czegoś takiego po kibicach hiszpańskiej drużyny.

Reklama

Fani Verdiblancos na Półwysep Iberyjski wracali w kiepskich nastrojach. Piłkarze Manuela Pellegriniego przegrali bowiem 1:2. Była to pierwsza strata punktów Betisu w tej edycji Ligi Mistrzów. Borussia zaś już drugi raz w tym sezonie pokonała u siebie hiszpański klub – wcześniej 3:2 Villarreal. Minuta ciszy ku pamięci de Miguela poprzedzać będzie również czwartkowe mecze Ligi Europy i Ligi Konferencji.

Reklama

fot. screen Albert Ortega / X

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Agent Gaviego odniósł się do plotek transferowych. Krótko i konkretnie

Mariusz Bielski
0
Agent Gaviego odniósł się do plotek transferowych. Krótko i konkretnie

Liga Mistrzów

Reklama