Ewa Pajor zajęła drugie miejsce w plebiscycie o Złotą Piłkę po kapitalnym sezonie w Barcelonie. Polka musiała uznać wyższość swojej byłej koleżanki z drużyny, Alexii Putellas, która została najlepszą piłkarką na świecie już po raz trzeci. U reprezentantki Polski nie ma jednak mowy o jakimkolwiek niedosycie. Pajor bardzo docenia miejsce, w którym się znalazła.
– Czuję ogromną dumę i radość, bo nigdy o czymś takim nawet nie marzyłam, ani nie było to moim celem. Już sama nominacja była dla mnie ogromnym wyróżnieniem, a zajęcie drugiego miejsca wśród najlepszych piłkarek świata to coś naprawdę niesamowitego! Czuję ogromną wdzięczność za to osiągnięcie, ale też za wsparcie, które otrzymuję każdego dnia. Bo choć jest to wyróżnienie indywidualne, nie zapominajmy, że piłka nożna to przede wszystkim sport zespołowy – mówiła Ewa Pajor w rozmowie z Łączy Nas Piłka.
Ewa Pajor rozczarowana brakiem Złotej Piłki? Nic z tych rzeczy
Z jednej strony, drugie miejsce to ogromne osiągnięcie. Z drugiej, Polce tak mało zabrakło do sięgnięcia po tę legendarną nagrodę – taka szansa może się już nie powtórzyć. Napastniczka Barcelony nie ma jednak poczucia niedosytu.
– Zdecydowanie nie. Nie odczuwam niedosytu, bo dla mnie – w pewnym sensie – taką „Złotą Piłką” był cały poprzedni sezon. To, jak grałyśmy jako zespół, jak czułam się na boisku i jak mogłam pomagać drużynie – nie tylko w ofensywie, ale również defensywie. Zdobyłyśmy wszystkie możliwe trofea, w tym Ligę Mistrzyń, która była moim wielkim celem i marzeniem. Nie było to łatwe, bo rozegrałyśmy mnóstwo spotkań, często w bardzo krótkich odstępach czasu. Wymagało to od nas ogromnej pracy, zaangażowania i konsekwencji – przyznała Polka.
W poprzednim sezonie żeński zespół Barcelony wygrał mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Królowej, Superpuchar Hiszpanii oraz Ligę Mistrzyń. Polka strzeliła 31 goli i zaliczyła osiem asyst w 40 spotkaniach. Została też królową strzelczyń tych ostatnich rozgrywek z 11 trafieniami na koncie. Dwa z nich zdobyła w finale, w którym dołożyła także asystę.
Barcelona win the #UWCL after a 4-0 victory over Lyon. Ewa Pajor and Salma Paralluelo with braces.🏆 https://t.co/iZ57BPT70Q
— Ben Jacobs (@JacobsBen) May 23, 2026
Blaugrana zdominowała kobiece kategorie. Wyróżnione zostały Vicky Lopez (najlepsza młoda piłkarka) i Cata Coll (najlepsza bramkarka), a także trener Pere Romeu. Sama Alexia Putellas w poprzednim sezonie reprezentowała jeszcze Dumę Katalonii. Całkowicie zasłużenie FC Barcelona została uznana za najlepszy żeński klub.
– Cały czas chcemy się rozwijać i stawać coraz lepsze. Tym bardziej cieszy mnie, że podczas gali doceniono nas w wielu kategoriach. To pokazuje, jak wyjątkowy sezon mamy za sobą – stwierdziła Ewa Pajor.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix