Widzew Łódź notuje serię ośmiu meczów bez zwycięstwa w PKO BP Ekstraklasie, a w międzyczasie odpadł jeszcze z Pucharu Polski. Jednym z niewielu jasnych punktów w tym smutnym czasie był Mario Garcia. Kibice z Łodzi przez jakiś czas swojego lewego obrońcy jednak nie zobaczą.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Widzew zremisował bezbramkowo z Wisłą Kraków. Na lewej stronie obrony ekipy z Łodzi zagrał Steve Kapuadi, który zastąpił tam właśnie Mario Garcię.
Mario Garcia kontuzjowany
Chwilę po opublikowaniu składu na mecz z Białą Gwiazdą Widzew poinformował, że nieobecność Hiszpana spowodowana jest kontuzją. W związku z tym czeka go kilka tygodni przerwy.
Mario García znalazł się poza kadrą z powodu urazu. Hiszpan będzie pauzował przez kilka tygodni.
— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) October 16, 2026
To ogromne osłabienie Widzewa – Garcia był jednym z niewielu zawodników, który dostarczał swoją grą pozytywy. Wymowny jest fakt, że lewy obrońca jest… najlepszym piłkarzem Widzewa w klasyfikacji kanadyjskiej. Dotychczas strzelił dwa gole i zaliczył trzy asysty. Tych asyst mogło i powinno być więcej, ale kilka razy okradli go z nich jego koledzy.
Tego lata Łodzianie wydali znacznie mniej pieniędzy, niż w poprzednich okienkach – biorąc pod uwagę same kwoty odstępnego – dwa miliony euro. Ćwierć tej kwoty została przeznaczona na ściągnięcie Mario Garcii, który wcześniej był zawodnikiem Racingu Santander. W poprzednim sezonie wywalczył z nim awans do La Ligi. On sam wystąpił w 21 meczach, notując jedną asystę.
Pod nieobecność Garcii na lewej stronie obrony zastąpi go prawdopodobnie Christopher Cheng. W ostatnich tygodniach Norweg był kontuzjowany, ale zagrał niedawno w jednym sparingu. Tuż po nim dopadła go jednak choroba i spotkanie z Wisłą Płock obejrzał z ławki rezerwowych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix