Drągowski zaprezentowany w Widzewie. „To wielki klub”

Przemysław Michalak

12 stycznia 2026, 21:09 • 3 min czytania 23

Transfer Bartłomieja Drągowskiego do Widzewa Łódź stał się faktem. Bramkarz reprezentacji Polski podpisał kontrakt do czerwca 2029 roku.

Drągowski zaprezentowany w Widzewie. „To wielki klub”
Reklama

Drągowski został kupiony z Panathinaikosu, dla którego w tym sezonie na wszystkich frontach rozegrał łącznie 14 meczów. W ostatnim czasie najczęściej pełnił rolę rezerwowego, dlatego zdecydował się na zmianę barw.

Bartłomiej Drągowski oficjalnie piłkarzem Widzewa. Ma wielkie ambicje

Przychodzę do Widzewa, bo widzę, że ma duże ambicje. To wielki Klub, stadion jest pełny co mecz – sama przyjemność występować w tym miejscu. Nie udało mi się zdobyć Mistrzostwa Polski z Jagiellonią, a bardzo chciałbym mieć w dorobku taki tytuł. Zrobię wszystko, żeby jak najszybciej podnieść puchar w Widzewie powiedział Drągowski, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Reklama

 – Pozyskujemy obecnego reprezentanta Polski. Bartek to doświadczony i ograny w Europie zawodnik i jego przyjście do Widzewa to na pewno duże wydarzenie. Celem dla niego będzie regularna gra, ale w pierwszej kolejności zadaniem będzie wywalczenie miejsca w bramce. Nikt nie da mu tego za darmo i Bartek ma tego świadomość. Ważną kwestią było też to, że zawodnik chciał do nas dołączyć. Po tym, jak przedstawiliśmy mu nasz pomysł na drużynę, na to, gdzie Widzew ma być niebawem, szybko znaleźliśmy wspólny język – podkreśla pełnomocnik zarządu ds. sportu Dariusz Adamczuk.

– Cieszę się, że będziemy mieć trzech jakościowych bramkarzy. Chcemy uniknąć ryzyka sytuacji, w której wskutek kartek, kontuzji, czy innych zdarzeń losowych w ważnym meczu na ławce będziemy musiał siedzieć niedoświadczony golkiper. A taka miała przecież miejsce jesienią – dodaje.

 – Bartek wraca do Polski po blisko 10 latach gry we włoskiej Serie A i greckiej Superlidze. Grał regularnie w europejskiej lidze TOP5, jest ograny międzynarodowo w piłce klubowej, a od lat jest w orbicie reprezentacji Polski. Zagrał w ostatnim meczu kadry, a od ośmiu lat jest do niej regularnie powoływany. W jego przypadku cztery rozegrane spotkania nie oddają dobrze jego pozycji w kadrze, bo wszyscy wiemy, jakimi nazwiskami było i jest przez lata obsadzane miejsce między słupkami reprezentacji. Bartka powoływali kolejni selekcjonerzy i myślę, że wciąż ma duże szanse na to, by ten jego indywidualny licznik występów się rozkręcił – podsumowuje Adamczuk.

Drągowski potencjalnie walczy więc o wyjazd na tegoroczne mistrzostwa świata, do których oczywiście najpierw musimy awansować poprzez dwuetapowe baraże. U Jana Urbana już dwa razy wystąpił w kadrze: w październiku towarzysko z Nową Zelandią (45 minut) i w listopadzie w eliminacyjnym meczu z Maltą (90 minut).

28-letni bramkarz to czwarty zimowy nabytek Widzewa. Wcześniej przyszli lewy obrońca Christopher Cheng, skrzydłowy Osman Bukari i środkowy pomocnik Lukas Lerager.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. FotoPyK

23 komentarzy

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama