Transfer Bartłomieja Drągowskiego do Widzewa Łódź stał się faktem. Bramkarz reprezentacji Polski podpisał kontrakt do czerwca 2029 roku.
Drągowski został kupiony z Panathinaikosu, dla którego w tym sezonie na wszystkich frontach rozegrał łącznie 14 meczów. W ostatnim czasie najczęściej pełnił rolę rezerwowego, dlatego zdecydował się na zmianę barw.
Bartłomiej Drągowski oficjalnie piłkarzem Widzewa. Ma wielkie ambicje
– Przychodzę do Widzewa, bo widzę, że ma duże ambicje. To wielki Klub, stadion jest pełny co mecz – sama przyjemność występować w tym miejscu. Nie udało mi się zdobyć Mistrzostwa Polski z Jagiellonią, a bardzo chciałbym mieć w dorobku taki tytuł. Zrobię wszystko, żeby jak najszybciej podnieść puchar w Widzewie – powiedział Drągowski, cytowany przez oficjalną stronę klubu.
– Pozyskujemy obecnego reprezentanta Polski. Bartek to doświadczony i ograny w Europie zawodnik i jego przyjście do Widzewa to na pewno duże wydarzenie. Celem dla niego będzie regularna gra, ale w pierwszej kolejności zadaniem będzie wywalczenie miejsca w bramce. Nikt nie da mu tego za darmo i Bartek ma tego świadomość. Ważną kwestią było też to, że zawodnik chciał do nas dołączyć. Po tym, jak przedstawiliśmy mu nasz pomysł na drużynę, na to, gdzie Widzew ma być niebawem, szybko znaleźliśmy wspólny język – podkreśla pełnomocnik zarządu ds. sportu Dariusz Adamczuk.
𝐃𝐫𝐚̨𝐠𝐨𝐰𝐬𝐤𝐢 𝟐𝟎𝟐𝟗 🇦🇹 pic.twitter.com/JTdkcHFWm5
— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) January 12, 2026
– Cieszę się, że będziemy mieć trzech jakościowych bramkarzy. Chcemy uniknąć ryzyka sytuacji, w której wskutek kartek, kontuzji, czy innych zdarzeń losowych w ważnym meczu na ławce będziemy musiał siedzieć niedoświadczony golkiper. A taka miała przecież miejsce jesienią – dodaje.
– Bartek wraca do Polski po blisko 10 latach gry we włoskiej Serie A i greckiej Superlidze. Grał regularnie w europejskiej lidze TOP5, jest ograny międzynarodowo w piłce klubowej, a od lat jest w orbicie reprezentacji Polski. Zagrał w ostatnim meczu kadry, a od ośmiu lat jest do niej regularnie powoływany. W jego przypadku cztery rozegrane spotkania nie oddają dobrze jego pozycji w kadrze, bo wszyscy wiemy, jakimi nazwiskami było i jest przez lata obsadzane miejsce między słupkami reprezentacji. Bartka powoływali kolejni selekcjonerzy i myślę, że wciąż ma duże szanse na to, by ten jego indywidualny licznik występów się rozkręcił – podsumowuje Adamczuk.
Drągowski potencjalnie walczy więc o wyjazd na tegoroczne mistrzostwa świata, do których oczywiście najpierw musimy awansować poprzez dwuetapowe baraże. U Jana Urbana już dwa razy wystąpił w kadrze: w październiku towarzysko z Nową Zelandią (45 minut) i w listopadzie w eliminacyjnym meczu z Maltą (90 minut).
28-letni bramkarz to czwarty zimowy nabytek Widzewa. Wcześniej przyszli lewy obrońca Christopher Cheng, skrzydłowy Osman Bukari i środkowy pomocnik Lukas Lerager.
CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:
- Grosicki oficjalnie z nową umową. „Wybrał wyzwanie zamiast pieniędzy”
- Łukasz Łakomy: Nadejdzie dzień, gdy nie będę musiał czekać na uznanie [WYWIAD]
- Raków sprzedaje piłkarza! Ile na tym zarobi? Oto szczegóły
- Rumuński bramkarz blisko Legii Warszawa
- Portugalczyk odejdzie z Legii. Papszun: Ma wolną rękę w szukaniu klubu
Fot. FotoPyK