2024 rok kończył w czwartej lidze niemieckiej, 2026 rok zaczął od debiutu w koszulce uczestnika Ligi Mistrzów. Pierwszy występ w Bundeslidze okrasił zresztą golem przeciwko Borussii Dortmund. Niestety, w kolejnym meczu musiał zejść z boiska już po 20 minutach. Powodem kontuzja kolana, która według mediów jest poważna.
Szybki przeskok z IV ligi do Bundesligi
Pod koniec 2025 roku Younes Ebnoutalib wrócił do rodzinnego Frankfurtu. Wychowanek Rot-Weiss podpisał aż 5,5-letni kontrakt z przedstawicielem Niemiec w tej edycji Ligi Mistrzów, Eintrachtem. Sprowadzony został za rekordowe w historii drugoligowego Elversberga osiem milionów euro. Kwota transakcji może jeszcze wzrosnąć o dwa miliony euro. Do transferu 22-latkowi wystarczyła zaledwie jedna znakomita runda na zapleczu Bundesligi. 12 goli w 17 meczach dawało mu miano lidera klasyfikacji strzelców po pierwszej części sezonu.
Do Elversberga Ebnoutalib trafił na początku 2025 roku, ale w pierwszym półroczu był postacią epizodyczną. Dopiero pod koniec sierpnia pierwszy raz, już pod wodzą nowego trenera, znalazł się w wyjściowej jedenastce Elversberga. Zaliczył dublet na słynnym Olympiastadion, gdzie zasiadło blisko 40 tysięcy kibiców. Elversbrerg wyciągnął go za raptem 50 tysięcy euro czwartoligowego FC Gießen, gdzie trafił po półrocznym okresie bez klubu. Paradoksalnie, jego liczby w czwartej lidze nie były oszałamiające – 6 bramek oraz 2 asysty w 20 meczach.
🇩🇪🇲🇦 Younes Ebnoutalib’s meteoric rise 💫
2019: joins Wehen Wiesbaden academy
2020: returns to 6th division RW Frankfurt
2022: moves to Serie C side Perugia 🇮🇹
2024: released by Perugia, clubless for 4 months before joining 4th tier Gießen
2025: signed by Elversberg for… pic.twitter.com/y76ZATCQCG
— DW Sports (@dw_sports) December 30, 2025
Z nieba do piekła w kilka dni
W związku z kontuzjami Jonathana Burkhardta i Michy’ego Batshuayia Ebnoutalib z marszu wylądował w podstawowym składzie Eintrachtu. Jego debiut w Bundeslidze przypadł na mecz z Borussią Dortmund. 22-latek wystąpił w pełnym wymiarze czasowym, a w 71. minucie trafił na 2:2. W doliczonym czasie Orły pierwszy raz w tym meczu objęły prowadzenie, ale trzy punkty nie zostały we Frankfurcie. W 96. minucie na 3:3 wyrównał Carney Chukwuemeka. W podobnych okolicznościach Eintracht zgubił punkty kilka dni później.
Younes Ebnoutalib trafia do siatki w swoim debiucie w barwach Eintrachtu ⚽✨ Mamy 2:2 we Frankfurcie 🔥
Decydujące minuty spotkania na żywo w Eleven Sports 1 📺⚽ Jak odpowie Borussia? 👀🔥 #BundesTAK pic.twitter.com/kvYdLOZ52o
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) January 9, 2026
W rozegranej w środku tygodnia kolejce frankfurtczycy przegrali w Stuttgarcie 2:3 po bramce w 87. minucie. Kolejna strata punktów w końcówce nie jest jednak największym problemem, jaki po tym meczu ma trener Dino Toppmoller. Już w 15. minucie wypadł mu bowiem kolejny napastnik. Po błędzie obrońców Stuttgartu Ebnoutalib ruszył w kierunku bezpańskiej piłki. Zderzył się z ratującym sytuację Jeffem Chabotem. Defensor VfB wyszedł z tego starcia cało, ale Ebnoutalib nabawił się urazu prawego kolana.
22-latek nie był w stanie kontynuować gry – zmienił go Jean-Matteo Bahoya. Pomeczowe doniesienia o stanie zdrowia nowego zawodnika Eintrachtu są bardzo niepokojące. Dziennik Bild poinformował, że Ebnoutalib będzie pauzował przez kilka miesięcy. Mogło nawet dojść do zerwania więzadła krzyżowego. „Sytuacja nie wygląda najlepiej. Jutro [w środę 14 stycznia – przyp. red.] przejdzie badanie rezonansem magnetycznym. Uderzył się w udo i kolano, a noga odmówiła mu posłuszeństwa” – mówił na gorąco Toppmoller.
Gute Besserung, Younes! ❤️🩹
📺 Die Partie wird live auf @SkySportDE übertragen. pic.twitter.com/FZHQmXSl8J
— Eintracht Frankfurt (@Eintracht) January 13, 2026
Wynik 2:3 sprawił, że Eintracht nie wygrał już czwartego z rzędu wyjazdowego meczu. W tym czasie zdobył tylko punkt i został m.in. rozbity w Lipsku 0:6. Co więcej, w ostatnich ośmiu meczach Orły wygrały jedynie raz, a czterokrotnie przegrały. Strefa premiowana grą w kolejnej edycji Ligi Mistrzów wciąż jest w ich zasięgu, ale z bieżącą edycją mogą pożegnać się już w fazie ligowej. Na dwie kolejki przed końcem tracą trzy punkty do TOP24. Taką przewagę ma nad nimi choćby Karabach, który w najbliższej kolejce podejmie frankfurtczyków.
CZYTAJ WIĘCEJ O NIEMIECKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- W tym sezonie zagrał tylko 14 minut. Jest krok od transferu do MLS
- Skandal w Bundeslidze. Dyrektor oskarżony o molestowanie seksualne
- Nokaut! Bayern zmiażdżył drużynę Polaka
fot. Newspix