Wirus FIFA zbiera żniwa w Sunderlandzie. Kontuzja goni kontuzję

Jan Broda

Autor:Jan Broda

26 września 2026, 17:27 • 2 min czytania 0

Reklama
Wirus FIFA zbiera żniwa w Sunderlandzie. Kontuzja goni kontuzję

Coś nam się wydaje, że Sunderland najchętniej zapomniałby o trwającej przerwie na reprezentację. Wszystko z powodu wirusa FIFA, który nawiedził piłkarzy klubu z Premier League. Dwóch z nich wypadło z kontuzjami. 

Reklama

Jakby tego było mało, obydwie kontuzje nastąpiły na przestrzeni ledwie 24 godzin, jedna po drugiej. Najpierw problemy zdrowotne dopadły Briana Brobbey’a. Holender doznał urazu mięśnia dwugłowego uda podczas zremisowanego 1:1 meczu Holandii z Niemcami. Brobbey nie dokończył spotkania i opuścił już zgrupowanie Oranje. W jego miejsce Xavi wziął na kadrę Joshuę Zirkzee z Manchester United.

Strata Brobbey’a już sama w sobie poważnie osłabia Sunderland. To właśnie on ustrzelił hat-tricka w meczu z Manchesterem City (3:5) i przyciąga coraz większą uwagę gigantów z Premier League. Na razie jednak musi skupić się na leczeniu.

Nie minęła doba po tej informacji, a klubowi lekarze Sunderlandu dostali kolejną złą wieść. I, na dodatek, znów dotyczącą ważnej postaci. Dan Ballard opuścił zgrupowanie Irlandii Północnej po zwycięstwie nad Gruzją (1:0). Powód? Praktycznie ten sam. Stoper również nabawił się kontuzji mięśniowej w mięśniu dwugłowym uda.

Reklama

Czarna seria Sunderlandu. Kontuzja goni kontuzję

Póki co nie wiadomo dokładnie, na ile poważne są ich urazy. Sztab medyczny Sunderlandu czeka obecnie na szczegółowe wyniki badań obu zawodników, które pozwolą określić, jak długa przerwa w grze ich czeka.

Na Stadium of Light z niepokojem obserwują przerwę na reprezentację. Poza Brobbey’em i Ballardem, na kadrę wyjechali Trai Hume (Irlandia Północna), Robin Roefs (Holandia), Omar Alderete (Paragwaj), Noah Sadiki (Demokratyczna Republika Konga), Juan Riquelme Angulo oraz Nilson Angulo (Ekwador), Kevin Danso (Austria), Malick Fofana (Belgia), Wilson Isidor (Haiti), Abdoullah Ba (Mauretania).

Sytuację zdrowotną w szeregach Sunderlandu z uwagą obserwują również Lech Poznań i Jagiellonia Białystok. Ekstraklasowicze zmierzą się z klubem z Premier League w fazie ligowej Ligi Europy. Kolejorz zagra z podopiecznymi Regisa Le Bris przy Bułgarskiej 22 października, z kolei Jaga na wyjeździe miesiąc później, 26 listopada.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama