„Ciekawy występ, ale są braki w obronie”. Oceny Polaków za mecz Lens

Maciej Piętak

30 sierpnia 2026, 11:45 • 3 min czytania 1

Reklama
„Ciekawy występ, ale są braki w obronie”. Oceny Polaków za mecz Lens

Strasbourg i Lens w ostatnich latach stały się najpopularniejszymi francuskimi miastami dla polskich piłkarzy. Nie inaczej jest w obecnym sezonie, bowiem w kadrze obydwu zespołów można znaleźć po dwóch naszych rodaków. Obie ekipy zmierzyły się w ramach drugiej kolejki Ligue 1, a lepsi okazali się ci, którzy… nie wystawili w składzie naszych reprezentantów.

Reklama

Strasbourg lepszy od Lens w „polskim” meczu

Oczywiście należy traktować ten wstęp z przymrużeniem oka, bo Michał Skóraś i Maik Nawrocki nie zawinili przy dwóch bramkach straconych przez RC Lens.

Obaj Polacy rozpoczęli mecz w wyjściowym składzie, w przeciwieństwie do Miłosza Piekutowskiego oraz Maxiego Oyedele. Nowy bramkarz Strasbourga spędził całe spotkanie na ławce rezerwowych, a były pomocnik m.in. Legii Warszawa znalazł się poza kadrą ze względu na uraz.

Spotkanie od początku obfitowało w sytuacje bramkowe. W sumie obie ekipy oddały aż 33 strzały, z czego czternaście było celnych. Łączne xG też było dość wysokie i wyniosło 4,74.

W obu bramkach cuda wyczyniali jednak golkiperzy. Robin Risser potwierdził dobrą dyspozycję z wygranego Superpucharu Francji, gdzie zachował czyste konto przeciwko PSG, a jeszcze lepszy występ zanotował sprowadzony z Chelsea Filip Jorgensen. Szczególnie imponująca była parada z 98. minuty, kiedy wyjął strzał głową Sotoki z bliska.

Reklama

Duńczyk skapitulował zaledwie raz – gracze Lens potrafili go zaskoczyć tylko po rzucie karnym. Jedenastkę na gola zamienił Florian Thauvin, dla którego było to setne trafienie w Ligue 1.

Do przerwy Lens prowadziło 1:0, ale po zmianie stron gospodarze wzięli się za odrabianie strat. W Strasbourgu wyróżniał się przede wszystkim Gessime Yassine. Już w pierwszej części spotkania Marokańczyk brał udział we wszystkich dobrych akcjach miejscowych, ale po zmianie stron dołożył konkrety. W 48. minucie zdobył bramkę wyrównującą z małą pomocą rykoszetu. Osiem minut później po jego dośrodkowaniu do futbolówki dopadł finalnie Ortega, który wpakował ją do siatki. Gol nie został jednak uznany ze względu na spalonego.

Reklama

Yassine na tym nie poprzestał i ostatecznie zapewnił zespołowi trzy punkty, strzelając decydującego gola w 85. minucie po uderzeniu z woleja. Niewiele brakowało, a Lens zdążyłoby doprowadzić jeszcze do wyrównania, ale Udol trafił w słupek, natomiast wspomnianego już Sotokę powstrzymał Jorgensen.

„Ma braki w grze obronnej”

Nie oglądaliśmy całego meczu, tylko skrót, więc nie powiemy jednoznacznie, jak zaprezentowali się Polacy. Oddajmy głos dziennikarzom z portalu MadeInLens, którzy ocenili obu Polaków. Maik Nawrocki dostał piątkę, a Michał Skóraś siódemkę w skali od jednego do dziesięciu.

Reklama

– Nawrocki przebywał na boisku przez godzinę, po czym zszedł z kontuzją, ustępując miejsca Aguilarowi. Choć przy niektórych interwencjach wciąż balansował na granicy błędu, wydaje się, że powoli wchodzi na wyższe obroty. Skóraś z kolei zagrał w wyjściowym składzie pod nieobecność Abdulhamida i zanotował ciekawy występ. Pokazał, że potrafi grać szybko i szukać kombinacji w ofensywie. Nadal ma jednak braki w grze obronnej – napisano.

Po dwóch kolejkach Lens ma na swoim koncie trzy punkty, a w następnej serii gier zmierzy się u siebie z Lorient. Z takim samym dorobkiem do wyjazdowego starcia z Troyes przystąpi Strasbourg.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ligue 1

Reklama
Ligue 1

Niesamowity powrót PSG! Z 0:2 na 2:2 w doliczonym czasie

Mikołaj Duda
1
Niesamowity powrót PSG! Z 0:2 na 2:2 w doliczonym czasie
Ligue 1

Leśnodorski o Sebastianie Szymańskim: „Wydawało mi się, że będzie polskim Kante”

Kacper Korpak
16
Leśnodorski o Sebastianie Szymańskim: „Wydawało mi się, że będzie polskim Kante”
Ligue 1

Wielki talent o krok od Manchesteru City. Wyczekiwany następca Rodriego

Braian Wilma
0
Wielki talent o krok od Manchesteru City. Wyczekiwany następca Rodriego