Urodzony w Polsce obrońca z debiutem w Serie A

Jan Broda

Autor:Jan Broda

22 sierpnia 2026, 20:16 • 2 min czytania 3

Reklama
Urodzony w Polsce obrońca z debiutem w Serie A

Ma obywatelstwo włoskie, korzenie marokańskie, a urodził się w… Polsce. Teraz zaliczył oficjalny debiut w Serie A. Adam Bakoune, bo właśnie o nim mowa, wyszedł w pierwszym składzie Monzy na mecz z Interem Mediolan. 

Reklama

Zastanawiacie się pewnie, kim w ogóle jest Adam Bakoune? Cóż, jeśli jeszcze nic o nim nie słyszeliście, najwyższa pora nadrobić zaległości, ponieważ prawy obrońca Monzy wyrasta na nadzieję włoskiej piłki. Karierę zaczynał w młodzieżowych drużynach Milanu, miał również okazję brać udział w treningach pierwszej drużyny oraz wystąpić w towarzyskich spotkaniach w trakcie okresu przygotowawczego. Zapowiadał się obiecująco, jednak koniec końców nigdy nie przebił się na stałe do seniorów Rossonerrich.

Bakoune latem 2025 roku trafił do drugoligowej wówczas Monzy, gdzie mógł liczyć przede wszystkim na minuty. W sumie zaliczył 18 występów w Serie B, zanotował 2 asysty i walnie przyczynił się do powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy. I choć po wywalczeniu awansu Ivan Jurić zastąpił Paolo Bianco na ławce trenerskiej, to pozycja Bakoune w zespole nie uległa zmianie.

Wprost przeciwnie. 20-latek znalazł się w podstawowym składzie na mecz z Interem Mediolan w 1. kolejce nowego sezonu Serie A. W wyjściowej jedenastce mistrzów Włoch nie zabrakło z kolei, rzecz jasna, Piotra Zielińskiego.

Reklama

Ciekawy debiut w Serie A. Urodził się w Polsce, gra dla Włoch

Pół żartem, pół serio – na Giuseppe Meazza mamy okazję oglądać dwóch Polaków. Bakoune urodził się bowiem 6 lutego 2006 roku we… Wrocławiu. Co więcej, w kwietniu 2022 roku Marcin Włodarski powołał go na Turniej Sześciu Narodów do reprezentacji Polski U-16. Wizja gry z orzełkiem na piersi go jednak nie przekonała i miesiąc później zadebiutował w barwach Włoch w tej samej kategorii wiekowej.

Od tamtej pory Bakoune jest regularnie zapraszany na zgrupowania młodzieżowych reprezentacji. Na swoim koncie ma występy w kadrze Włoch do lat 18, 19, 20 i 21. Do kompletu brakuje mu już tylko powołania ze strony selekcjonera Roberto Manciniego do seniorów Squadra Azzurra. Co ciekawe, Bakoune może również reprezentować Maroko ze względu na swoje korzenie.

Do przerwy Bakoune mógł zaliczyć swój debiut do udanych. Wygrał 3 z 4 pojedynków, zanotował 3 przechwyty i 7 odzyskanych piłek. Panie Janie, może jednak jeszcze udałoby się go namówić  do gry w reprezentacji Polski?

Reklama

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama