Były Lechita pomógł rywalom Ronaldo i znalazł się pod ostrzałem

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

06 maja 2026, 10:34 • 4 min czytania 6

Reklama
Były Lechita pomógł rywalom Ronaldo i znalazł się pod ostrzałem

Pedro Rebocho trzeci występ z rzędu skończył z asystą na koncie. Tym razem jednak Portugalczyk zaliczył ją nie w tę stronę, w którą powinien. Jego błąd pomógł Al-Hilal w zwycięstwie i przybliżeniu się do liderującego Al-Nassr na dwa punkty. Fani Cristiano Ronaldo już spiskują, że były piłkarz Lecha celowo się pomylił, bo wrzucał do Internetu posty, w których dawał do zrozumienia, że jest fanem Leo Messiego.

Reklama

Po sezonie, w którym dotarł z Lechem do ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy, Pedro Rebocho pierwszy raz w karierze opuścił Europę. Przeniósł się do saudyjskiego Al-Khaleej i gra tam do dziś. W swoim debiutanckim sezonie na Bliskim Wschodzie zaliczył najwięcej minut w zespole, w kolejnym był pod tym względem drugi, a w tym jest najbardziej eksploatowanym graczem z pola. Na początku kwietnia Rebocho stuknęło już 100 występów w barwach Orłów. W ostatni weekend zaś zanotował okrągłą, dwudziestą asystę w koszulce Al-Khaleej.

Rebocho podłączył rywali Ronaldo do tlenu

Wyjazdowy mecz z Damac był zresztą dla Portugalczyka drugim z rzędu, w którym zaliczył asystę. Teraz trzeci kolejny występ skończył z asystą na koncie, choć tym razem nie w tę stronę, co trzeba. Kiedy cały świat emocjonował się półfinałem Ligi Mistrzów Arsenal – Atletico, zespół Rebocho podejmował Al-Hilal, które chciało wykorzystać potknięcie Al-Nassr. W ostatni weekend Cristiano Ronaldo i spółka ponieśli pierwszą porażkę od 12 stycznia i gdyby Al-Hilal wygrało z Orłami, strata do liderującego rywala zza miedzy zmalałaby do dwóch punktów.

Reklama

Niespodziewanie jednak faworyt już od 11. minuty przegrywał. Bramkę zdobył znany z występów w Premier League Joshua King. Goście stosunkowo szybko odpowiedzieli – 20 minut później wyrównującego gola strzelił Sergej Milinković-Savić. Aż do 79. minuty wynik 1:1 się utrzymywał. Wtedy Rebocho zaprezentował absolutne kino. Po niedokładnym zagraniu rywala przejął piłkę, ale nie potrafił się zdecydować, co z nią zrobić. Uznał, że wycofa do bramkarza, ale zagrał pod nogi wbiegającego zza pleców rywala. A ten nie mógł nie skorzystać z prezentu.

Fani Ronaldo już łączą kropki

Goście dowieźli prowadzenie 2:1 i tym samym ich strata do Al-Nassr wynosi już tylko dwa punkty. Do końca sezonu zostały trzy kolejki, a w następnej lider podejmie właśnie Al-Hilal. Drużyna Ronaldo może przystąpić do derbów Rijadu z pięciopunktową przewagą. 7 maja rozegra bowiem awansem wyjazdowy mecz z Al-Shabab. Pierwotnie miał odbyć się tydzień później, lecz Al-Nassr czeka wówczas finał odpowiednika Ligi Europy z Gambą Osaka. Al-Hilal zaś w najbliższy weekend nie gra ligowego meczu, gdyż bierze udział w finale krajowego pucharu.

Reklama

Pojawiły się już teorie, że Rebocho celowo dał strzelić rywalom Ronaldo gola, bowiem jest fanem Leo Messiego. Na jego oficjalnym profilu na portalu X znaleźć można wpis z września 2013 roku, w którym pisze, że „jest jednym z największych kibiców Messiego”. Z kolei w marcu tego roku na Instagramie złożył życzenia urodzinowe swojej żonie, a w poście zamieścił m.in. zdjęcie z meczu Interu Miami. Prawdziwe nie jest za to krążące po Internecie nagranie, na którym jeden z członków sztabu Al-Khaleej wykonuje gest otrzymania pieniędzy.

Prowadzone od dwóch tygodni przez byłego reprezentanta Urugwaju, Gustavo Poyeta, Al-Khaleej ponownie skończy sezon Saudi Pro League w środku stawki. Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek zajmuje 11. miejsce i ma 14 punktów przewagi nad strefą walki o utrzymanie oraz 12 punktów straty do strefy premiowanej grą na arenie międzynarodowej. W pozostałej części sezonu podejmie m.in. Al-Ahli, które pod koniec kwietnia drugi raz z rzędu wygrało azjatycką Ligę Mistrzów. Z kolei w najbliższy weekend podejmie Al-Ettifaq z Ondrejem Dudą w składzie.

Reklama

Kontrakt Pedro Rebocho z Al-Khaleej obowiązuje do czerwca 2027 roku. Jako się rzekło, Portugalczyk ma już na koncie 20 asyst w koszulce Orlów, ale wciąż czeka na pierwsze trafienie w ich barwach. Ostatnią bramkę wychowanek Benfiki zdobył w połowie września 2021 roku w swoim debiucie dla Lecha. W wygranym przy Bułgarskiej 5:0 starciu z Wisłą Kraków zaliczył też pierwszą z dziesięciu asyst dla Kolejorza.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

6 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Kto gra o co w ostatniej kolejce mundialu? Analizujemy

AbsurDB
0
Kto gra o co w ostatniej kolejce mundialu? Analizujemy

Inne ligi zagraniczne

Reklama