Jeśli chodzi o napastników reprezentacji Polski, nie tylko Robert Lewandowski i Karol Świderski zmienili otoczenie. Adam Buksa także – przeniósł się do drugiej ligi hiszpańskiej i będzie występował w Mallorce. Już w debiucie Polaka doszło do nieprzyjemnej sytuacji, na której ucierpiała jego drużyna. Sędzia spotkania z Granadą popełnił duży błąd, który w konsekwencji bardzo zaszkodził ekipie z hiszpańskiej wyspy.
Buksa odhaczył premierowy występ. Sędzia meczu z wielkim błędem
Adam Buksa niedawno po raz kolejny zmienił przynależność klubową. Po przeciętnym sezonie w Udinese (3 gole w Serie A) zdecydowano się we Włoszech na wypożyczenie Polaka. Transfer czasowy do Mallorki uzgodniono dość sprawnie, a napastnik reprezentacji Polski ma już za sobą premierowy występ.
Hiszpański epizod nie zapowiada się na taki całkowicie bez presji. Nie tak dawno Mallorca grała jeszcze w La Liga, a jednym z najlepszych strzelców w kraju był Vedat Muriqi. Choć cel nadrzędny dla spadkowicza jest doskonale znany, to piłkarza z Kosowa na wyspie nie ma i na Buksę spada spory ciężar, aby choć dorównać wyczynom zawodnika z Bałkanów.
W debiucie przeciwko Granadzie Buksa otrzymał od trenera Luisa Garcii Fernandeza 21 minut z ławki. Nie było to jednak tematem przewodnim po spotkaniu 2. kolejki drugiej ligi hiszpańskiej.
El jugador saca y posteriormente el árbitro pita. Los jugadores se quedan parado y acaba en gol. El árbitro en vez de asumir el error y que se repita prefiere dejar el gol en el marcador…
La liga española es asquerosa, da igual que categoría sea. El arbitraje es lamentable. pic.twitter.com/BeF2ejhfKy
— SUS𝓞 👹 (@yosoysuso) August 24, 2026
Gdy 30-latek z Polski był już na boisku, na niecałe 10 minut przed końcem spotkania Granada miała rzut rożny. Drużyna bez wygranej w lidze od pięciu meczów (seria trwająca od zeszłego sezonu) prowadziła na tym etapie rywalizacji 1:0 po bramce Pedro Alemana.
Wtedy do głosu doszedł… 40-letni arbiter główny Saul Ais Reig.
‼️💥 Ais Reig monta un circo lamentable en el Granada – Real Mallorca.
1⃣ Habla con los jugadores y el Granada saca sin su permiso.
2⃣ Pita con el balón en el aire y los jugadores se detienen.
3⃣ El balón entra.
4⃣ Da el gol y se marcha corriendo.❌ Absolutamente bochornoso. pic.twitter.com/oakFNIsRKW
— Archivo VAR (@ArchivoVAR) August 24, 2026
Na Estadio Nuevo Los Carmenes po wrzutce w pole karne zagwizdał, a piłkarze stanęli w bezruchu. Wtem piłka trafiła w piłkarza Mallorki Arnau Puigmala i… niefortunnie wpadła do siatki. Ku zszokowaniu drużyny z Majorki, arbiter pobiegł w stronę środka boiska, zamiast nakazać ponowne wykonanie stałego fragmentu gry.
Zespół Buksy był zdezorientowany takim stanem rzeczy i nie mógł uwierzyć w to, co się właśnie wydarzyło. Manu Morlanes i Alex Sala otrzymali po żółtej kartce za protesty, a jeden z członków sztabu szkoleniowego Mallorki wyleciał z boiska.
Final del encuentro en Granada pic.twitter.com/p6doYBLtzy
— RCD Mallorca (@RCD_Mallorca) August 24, 2026
Po meczu Luis Garcia Fernandez skomentował pracę arbitra:
– To niewytłumaczalne, zwłaszcza z technologią, którą posiadamy. Jest VAR, czwarty sędzia, dwóch asystentów. To bardzo oczywista sytuacja. Cały zespół protestował… Zagwizdał po zmianie i nie patrzył, co się dzieje. Jak już użył gwizdka, piłka była w grze, a piłkarze myśleli, że doszło do faulu czy coś w tym stylu. Wszyscy jesteśmy ludźmi, sędzia ma swoją osobowość, ale dzisiaj uważam, że to było nie na miejscu.
Trafienie samobójcze Puigmala zamknęło mecz pod względem bramkowym i Granada wygrała 2:0. Buksa oddał jeden strzał, spoza pola karnego, i był on niecelny. Jego zespół po przerwie miał blisko 70 procent posiadania piłki, ale nie przełożyło się to na jakościowe okazje. RCD Mallorca po 180 minutach gry w drugiej lidze zajmuje miejsce w drugiej dziesiątce tabeli, ale do końca sezonu zostało jeszcze aż 40 meczów. Wcześniej, bez Polaka w zespole, wyspiarze pokonali Real Valladolid 2:0.
Niewykluczone, że Buksa zadebiutuje od pierwszej minuty 30 sierpnia w starciu z beniaminkiem, AD Ceutą. To zespół z hiszpańskiej eksklawy położonej w Północnej Afryce. Dla Polaka będzie to doskonała okazja, aby zrobić dobre pierwsze wrażenie na własnym stadionie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. screen X/ Archivo VAR