Reklama

Felietony i blogi

Ekstraklasa

Zwycięski marsz w miejscu, czyli dekolty, kontrakty, Putrament i giełda w Caracas

Od wczoraj mamy dwie drużyny w fazie grupowej Ligi Europy, a od dzisiaj znowu mamy 16 drużyn w fazie zasadniczej ligi polskiej. Siódma kolejka Ekstraklasy odbywać się będzie w upale i skwarze i cieniu nadchodzącego meczu reprezentacji. Pamiętamy o czapeczkach, wachlarzach oraz płynach, pierwiastki śladowe zostawiamy sobie raczej na późny wieczór, a w dekolty kibicek gapimy się dyskretnie i tylko wtedy, gdy atrakcyjność meczu sytuuje się „poniżej Chwistka” czyli między Orzeszkową […]
redakcja
6 min czytania
4
Zwycięski marsz w miejscu, czyli dekolty, kontrakty, Putrament i giełda w Caracas
Niewydrukowana tabela

Niewydrukowana tabela: chcą pomóc Legii, ale ta się nie daje

Panowie z gwizdkiem rozkręcili się na dobre i o niezłej formie z początku sezonu spokojnie można już zapomnieć. Dzieje się więc w niewydrukowanej tabeli, w której mamy sporo zmian względem oficjalnych zestawień. Nie ukrywamy jednak, że wolelibyśmy, by ta rubryka była o wiele nudniejsza, a nasza tabela w znacznie większym stopniu przypominała tę prawdziwą. Zacznijmy od meczu, w którym pomyłek było najwięcej, i który wzbudził największe kontrowersje, czyli od starcia Legii z Koroną. Paradoksalnie nie musieliśmy tu weryfikować końcowego wyniku, bo goście […]
redakcja
2 min czytania
0
Niewydrukowana tabela: chcą pomóc Legii, ale ta się nie daje
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie uważam, żeby polska piłka kiedykolwiek była – czy to powiedzenie jest jeszcze poprawne politycznie? – sto lat za murzynami. Odwołałbym się za to do takiej analogii: peleton, ktoś tam nadaje tempo, urywa się, walczy o triumfy i premie, a my statecznie jedziemy w środku stawki. W standardach organizacyjnych, szkoleniowych, szeroko pojętej profesjonalizacji, zawsze byliśmy trzy kroki za zachodem – to, co u nich już właściwie wychodziło z mody, u nas pojawiało się jako […]
redakcja
7 min czytania
3
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Reklama
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Bezpieczeństwo to nie cel do osiągnięcia i zapomnienia, to proces. Coś, o co bezustannie trzeba walczyć i zabiegać. „Nie zrobi się samo”, prawie jak dzień nóg. Dotyczy to obu stron. To, że stadiony dziś są bezpieczne nie oznacza wcale, że za jakiś czas nie mogą już wrócić lata dziewięćdziesiąte. To, że od pewnego czasu PZPN i Komisja Ligi zmieniły swoją politykę wobec kibiców i nie ma już mowy o karach za patriotyczne oprawy to też coś tymczasowego, to też pewien proces, […]
redakcja
4 min czytania
2
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Kozacy i badziewiacy

Wieczny rezerwowy stał się kozakiem. Szmatuła w końcu ma swoje 5 minut.

Jakub Szmatuła. Trzydzieści cztery lata na karku. Siedem sezonów na poziomie Ekstraklasy, lecz tylko trzydzieści siedem spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej. Czyli w dzisiejszych realiach jeden pełny sezon. Już jako zawodnik Piasta przegrywał rywalizację, z kim popadnie. Z Grzegorzem Kasprzikiem, Rafałem Kwapiszem, Dariuszem Trelą, Jakubem Szumskim, Alberto Cifuentesem. Na dobre przylgnęła do niego łatka drugiego/trzeciego bramkarza. Gościa, którego warto trzymać w kadrze tylko na wszelki wypadek. Przewrotne jest życie […]
Piotr Tomasik
3 min czytania
0
Wieczny rezerwowy stał się kozakiem. Szmatuła w końcu ma swoje 5 minut.
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Kibic piłkarski ma klarowne oczekiwania wobec piłkarzy. W pierwszej kolejności chce być oszukiwany. Ewentualnie w grę wchodzi absolutne minimum – powstrzymanie się przed przesadną szczerością. Zawodnik kłamiący lub chociaż unikający drażliwych kwestii to dzisiaj ktoś, kto ma szansę zdobyć poklask tłumów. Dlatego tak wielu zawodników „od zawsze kochało” klub, „cały życie marzyli”, aby w nim zagrać, oczywiście „chcą w nim zakończyć karierę”, a także „osiedlić […]
redakcja
4 min czytania
1
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Reklama
Ekstraklasa

Rozmowy pokojowe czyli słonie, rura, jajko z szynką i odmienione włosy

„Moje włosy są jak odmienione” – ogłaszała w reklamie Eva Longoria. I tym się włosy ponętnej aktorki różnią od części zespołów Ekstraklasy – ani ponętnych, ani nie odmienionych, a w dodatku czasem szeleszczących boiskowym łupieżem. Mistrz znowu wtopił, wicemistrz zagrał w końcówce jak Wisła Kraków, Wisła Kraków zagrała w końcówce jak zwykle, a gdyby istniał piłkarski Facebook trener Moskal w rubryce „w związku” miałby „to skomplikowane”. Boldem. […]
Piotr Tomasik
9 min czytania
3
Rozmowy pokojowe czyli słonie, rura, jajko z szynką i odmienione włosy
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

Darcy Ward. W zasadzie nie powinienem zajmować się żużlem, ale czuję jakiś nakaz. Bo od zawsze wmawia się nam jak niebezpieczny jest futbol, na boisku i trybunach, a jaki wspaniały – czarny sport. No i trach! Mamy kolejnego mistrza świata w tym sporcie, w najlepszym wypadku, na wózku inwalidzkim. Bo jak rzekł smutnym głosem rzecznik Falubazu Zielona Góra – rdzeń kręgowy Darcy’ego (ledwie 23 lata!) nie zostal nawet przerwany, tylko… […]
redakcja
4 min czytania
3
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Ekstraklasa

Weterani, artyści, Władysław Machejek i koń, czyli trendy i cyrkumstancje

Pogoda śliczna, nastroje po wczorajszych meczach… różne, bo, co prawda, ranking, spuchł, ale staw Marcina Robaka również i niedługo trener Skorża będzie musiał zastosować wariant kielecki, wystawiając w ataku Marcina Kamińskiego. A przed nami szósta kolejka Ekstraklasy, po której tabela może wyglądać jeszcze weselej niż po piątej. W przeciwieństwie do trenerów, którzy mogą wyglądać smutniej albo nawet nie wyglądać wcale, bowiem <Władysław Machejek mode on>pstry koń pańskiej łaski może wreszcie […]
redakcja
7 min czytania
2
Weterani, artyści, Władysław Machejek i koń, czyli trendy i cyrkumstancje
Reklama
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Dwa kluby w których starałem się kopać piłkę (zazwyczaj bezskutecznie) spadły z okręgówki i nie przystąpiły do kolejnych rozgrywek. Kolejny, któremu kibicuję, najpierw jako jeden z pierwszych w nowożytnej historii Ekstraklasy nie dostał licencji, a potem wycofał się z I ligi. „Miesięcznik Boisko” do którego pisałem padł po dwóch numerach. Jak bodaj pierwszy raz w życiu pojechałem na Lecha to przegrał ze Stjarnan, jak poleciałem do Hiszpanii się opalać to akurat pierwszy raz w roku padało. Dlatego kompletnie […]
redakcja
7 min czytania
3
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Anegdota stara jak świat, powtórzona milion razy. Jedna z tych, że jak ktoś zaczyna ją opowiadać, to pytasz, gdzie znajduje się toaleta i dyskretnie idziesz za potrzebą. Ale zawsze się znajdzie ktoś, kto uzna, że należy ją opowiedzieć raz jeszcze, bo akurat pasuje do kontekstu. I niech mnie szlag trafi, ale tym kimś będę właśnie ja. Pewnego razu Jan Himilsbach dostał ofertę zagrania w amerykańskim filmie i… Nie no, dobra, daruję […]
redakcja
4 min czytania
3
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Ekstraklasa

Koń sferyczny czyli wyrzucanie głów, nawijanie na nogę, kinaza i sabotaż

Nader przyjemna kolejka za nami: upały nadal nie przeszkadzały piłkarzom, liczbę strzelonych bramek wyznaczył termometr, mistrzowie dostali bęcki, a dział marketingu umilał nam przerwy w meczach, emitując reklamy z Kate Upton. Nastrój w Krakowie psuła trochę ulewa, Warszawa i Poznań były „nie od deszczu mokre, lecz od łez”, trener Skorża zastanawiał się, czy w obliczu plagi kontuzji nie skorzystać jednak z usług obecnego w klubie Jarosława Araszkiewicza (nie mógł się jednak […]
Piotr Tomasik
8 min czytania
5
Koń sferyczny czyli wyrzucanie głów, nawijanie na nogę, kinaza i sabotaż
Reklama
Kozacy i badziewiacy

Janicki dał ciała na oczach Nawałki. Wysyłamy powołanie do badziewiaków.

Rafał Janicki to piłkarz, który znajduje się w kręgu zainteresowań selekcjonera reprezentacji Polski. Posiadanie tego statusu – prócz oczywistych plusów – ma również jednak kilka minusów. Jednych z nich jest fakt, że po prostu nie wypada grać tak beznadziejnie, jak stoper Lechii w Krakowie przeciwko Wiśle. Janicki zawalił mecz na oczach Nawałki, a powołania zostaną rozesłane już niedługo… Mówiąc więcej – zaprezentował się tak niewytłumaczalnie słabo, że w dawnych czasach […]
Piotr Tomasik
2 min czytania
0
Janicki dał ciała na oczach Nawałki. Wysyłamy powołanie do badziewiaków.
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

Tak się zastanawiałem, która z osób, które (która, które) poznałem, poczyniła ostatnio największy postęp, no i przede wszystkim mnie zaimponowała i… Jest to laska. Ponieważ bywam spóźniony (refleks szachisty, ale to moja ulubiona gra, nie gała), otóż z opóźnieniem zauważyłem iż najładniejszym króliczkiem Playboya 2015 została Sikorka. Z którą robiłem niejeden Fun Raport w Orange, i która – jak i ja – nie została doceniona. Ta najładniejsza dziewczyna w Polsce startowała z równie niskiego pułapu, jak […]
redakcja
4 min czytania
2
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Ekstraklasa

Grill, zasady i pestycydy, czyli czujność, baczność i opatrzność

Pierwsze jaja emocje pucharowe już za nami, ale na odpowiedź, komu „Poligon” będzie kibicował w tej edycji Pucharu Polski będziemy musieli poczekać do poniedziałku, gdy rozstrzygnie się los Korony Kielce, która wtopiła regulaminowo z Wdą Świecie. Piątą kolejkę Ekstraklasy rozpoczniemy więc od ogólnopolskiej akcji „Let Futboll win” w ramach której kluby całej Polski będą solidaryzowały się… Dobra, bądźmy poważni – nie będą, bo starcie Korony z III-ligowcem to raczej słaba okazja do histerii, więc zasady […]
redakcja
7 min czytania
2
Grill, zasady i pestycydy, czyli czujność, baczność i opatrzność
Reklama
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Dwie polskie drużyny rozstawione w play-off Ligi Europy, dwie polskie drużyny mające status faworyta na etapie, który wielokroć bywał dla naszych skórokopów cmentarzyskiem. Co więcej – jak nigdy mam przekonanie, że ta komfortowa pozycja mistrza i wicemistrza najlepszej ligi świata wynika nie z nieprzewidywalności futbolu, a jest realną oceną Ekstraklasy w Europie, odzwierciedleniem aktualnego poziomu naszych rozgrywek. Stawka potyczek z Videotonem i Zorią jest jednak szczególna, bo Legia, Lech […]
redakcja
5 min czytania
5
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

To już w sumie tradycja. Rozpoczyna się sezon, rozpoczynają się europejskie puchary, rozpoczyna się tym samym dyskusja o tym, która z lig jest najsilniejsza. Wczorajsze widowisko z udziałem Barcelony i Sevilli, ale też szereg innych starć hiszpańskich drużyn w ostatnich latach zdają się nie pozostawiać wątpliwości. Zresztą, od 2009 roku Superpuchar Europy tylko raz trafił do drużyny spoza La Liga. Wczoraj przez media społecznościowe znów przewaliła się ta sama nawałnica argumentów […]
redakcja
6 min czytania
2
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Weszło

Grzelczaka najbardziej motywuje Disco Polo i chciałby zagrać u Janasa

Kolejny niechciany w Lechii piłkarz, którego z przyjemnością przygarnął Michał Probierz i który powolutku zdaje się iść w ślady Patryka Tuszyńskiego. Dziś przemaglowaliśmy jednego z kozaków minionej kolejki, czyli Piotrka Grzelczaka z Jagiellonii.  Najlepszy piłkarz Ekstraklasy? Najbardziej podoba mi się Ondrej Duda. Bardzo dobre wyszkolenie techniczne, piłka mu nie przeszkadza. Przyjemnie się go ogląda. Najbardziej niedoceniany ligowiec? Sebastian Madera. Naprawdę bardzo dobry obrońca. Jego wpływ na drużynę, podejście do treningów, meczów. […]
redakcja
6 min czytania
1
Grzelczaka najbardziej motywuje Disco Polo i chciałby zagrać u Janasa
Reklama
Niewydrukowana tabela

Niewydrukowana tabela: Co zrobić z meczem Legia-Wisła?

Nie jest to powód do radości, ale w niewydrukowanej tabeli w końcu coś się dzieje. W trzech pierwszych kolejkach zostaliśmy zmuszeni do zweryfikowania tylko jednego rozstrzygnięcia, a dziś dokonamy aż trzech korekt. Chociaż samych błędów sędziowskich odnotowaliśmy zdecydowanie więcej… Zaczniemy jednak od meczu, w którym – pewnie się zdziwicie – nie zmienimy końcowego wyniku, czyli od starcia Legii z Wisłą. Dlaczego? Ponieważ Daniel Stefański mylił się w obie strony i nie można powiedzieć, że finalnie skrzywdził […]
redakcja
3 min czytania
4
Niewydrukowana tabela: Co zrobić z meczem Legia-Wisła?
Felietony i blogi

Walka o Pedro jako dowód słabości Premier League?

We wtorek wieczorem wszystkie oczy zwrócone będą na Lionela Messiego, trochę polskich zerknie czasem na Grzegorza Krychowiaka, ale całkiem sporo rzuci też od czasu do czasu spojrzenie na Pedro Rodrigueza. To on ma zastąpić chorego na świnkę Neymara i to on, zdaniem mediów, może niebawem ruszyć na podbój Premier League. Manchester United i City stać na wydanie 30 milionów euro, a tyle wynosi klauzula w kontrakcie zawodnika. Jeśli Anglicy tyle zapłacą, to decyzja o odejściu […]
redakcja
4 min czytania
3
Walka o Pedro jako dowód słabości Premier League?
Felietony i blogi

Polskie żądło z Lobito żądli ligowych krezusów. Magdziński nadaje z Angoli

Szesnaście klubów, cztery kraje, dwa kontynenty. Mówią na mnie „piłkarski obieżyświat”, mówią że za dużo tych klubów, za dużo zmian, za dużo prób, ale gdzie jest napisane jak żyć, ile zmieniać, jak dużo prób podjąć żeby dojść do upragnionego celu? Na pewno nie jest to wymarzona ścieżka kariery piłkarskiej, ale nikt nie powiedział, że wszystko musi iść po naszej myśli w drodze po marzenia. Moja droga do marzeń nadal trwa i czuję, że jestem już […]
redakcja
4 min czytania
3
Polskie żądło z Lobito żądli ligowych krezusów. Magdziński nadaje z Angoli