Reklama

Felietony i blogi

Felietony i blogi

Nawałka sprzedał duszę diabłu

Szczęście. Prawdopodobnie w żadnej dyscyplinie nie odgrywa takiej roli, co w futbolu, bo tu decydują chwile, a chwile potrafią całkowicie poddać się tyranii farta. Nawałka to szczęście ma, ma go w nadmiarze, nadmiarze tak podejrzanym, iż zaczyna nasuwać się myśl, iż jest najrzadszej próby pracoholikiem: sprzedać duszę diabłu za większą szansę powodzenia w pracy to nie przelewki. Nie zamierzam spłaszczać tego meczu do nieprawdopodobnych okoliczności doliczonego czasu gry. Ograbiać ją z najlepszego moim zdaniem występu Lewego w kadrze, […]
redakcja
5 min czytania
6
Nawałka sprzedał duszę diabłu
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„Tak mnie wkurwia, że chyba ją kocham” – sypie się człowiek, nawet nie wiem którego literackiego klasyka cytuję, wiem jednak, że to właśnie on nieświadomie najlepiej zdiagnozował relację między milionami Polaków a najważniejszą drużyną piłkarską w kraju. Idole z lat dziecięcych przemijają, uczucia do tej lub innej jedenastki rosną bądź słabną, bywają dni, gdy futbolu masz przesyt, względnie wypiera pasję z horyzontu proza życia, jednak reprezentacja Polski? Jej żadne rozkłady […]
redakcja
5 min czytania
1
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Weszło

Weszło z butami: Góralski słucha twardego rapu i wzoruje się na Gattuso

Na pytania w naszej tradycyjnej ankiecie odpowiada Jacek Góralski, pomocnik Jagiellonii Białystok i jedno z największych odkryć rundy jesiennej w Ekstraklasie. Najlepszy piłkarz Ekstraklasy? Szymon Pawłowski. Najbardziej niedoceniany ligowiec? Adam Danch. Sędzia, z którym poszedłbyś na piwo? Szymon Marciniak, którego znam z czasów, kiedy grałem w Wiśle Płock – on stamtąd pochodzi. Bardzo dobrze też mi się współpracowało z sędzią Raczkowskim. Największy twardziel w lidze? Ostatnio graliśmy z Pogonią, więc niech będzie Fojut. […]
redakcja
4 min czytania
4
Weszło z butami: Góralski słucha twardego rapu i wzoruje się na Gattuso
Reklama
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Jednym z największych skandali końcówki ubiegłego tygodnia okazał się niespodziewany sukces polskiej firmy, która po pierwsze: będzie się reklamowała w legendarnym klubie z najsilniejszej koszykarskiej ligi świata, w której płaci się lepiej niż w europejskim futbolu, po drugie zaś: zatrudniła jako ambasadorów marki dwóch byłych polskich prezydentów. Jak widać, zachowała się iście niegodnie, wręcz haniebnie, bo najgorsze, czego polska firma może dokonać, to odnieść spektakularny sukces. […]
redakcja
5 min czytania
0
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Ekstraklasa

Niewydrukowana tabela: wyrzucamy Nespora i lubinian

Cierpliwie czekamy na tydzień, w którym nasza tradycyjna rubryka będzie świeciła pustkami. „Sędziowie byli bezbłędni a piłkarze uczciwi, koniec historii, do przyszłego wtorku”. Niestety, na razie się na to nie zapowiada. Ostatnia kolejka przed przerwą reprezentacyjną była dość szczelnie zapełniona sytuacjami kontrowersyjnymi i choć nie było jakichś niewiarygodnych skandali, po których kibice ruszyli na manifestację pod siedzibą PZPN-u – kilka wyników musimy zweryfikować. Przede wszystkim: zadyma w Gliwicach, ale i ogółem wyjątkowo pobłażliwe zachowanie […]
redakcja
2 min czytania
4
Niewydrukowana tabela: wyrzucamy Nespora i lubinian
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

To był nadzwyczajny wieczór w Edynburgu. Spodziewano się, że Celtic – mimo dotkliwej porażki w pierwszym spotkaniu – jednak może być groźny w meczu rewanżowym. Ale nie był. Nie był groźny do tego stopnia, że pijany dziennikarz podczas internetowej relacji już po kwadransie bełkotał: – Celtic to gówno. Stało się jasne, że Legia jest na najlepszej drodze, by awansować do Ligi Mistrzów. – Bardzo się cieszę z tego sukcesu – mówił po meczu […]
redakcja
6 min czytania
3
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Reklama
Felietony i blogi

Kryzys w Lechu? Bardzo dobrze, można zadbać o rozwój

Pat, zastój, paraliż, impas, klincz – synonimów słowa na „k”, którego wciąż nie chce powiedzieć prezes Lecha Karol Klimczak, jest jeszcze całkiem sporo. Mydleniem oczu nikt daleko jednak nie zajechał i teraz kibice Kolejorza wzywają właściciela klubu – Jacka Rutkowskiego – do działania. Lech stoi na rozdrożu i musi w końcu wybrać, a decyzja, którą podejmie będzie chyba najważniejszą, odkąd w klub inwestuje koncern Amica. Nie ma co już […]
Piotr Tomasik
7 min czytania
1
Kryzys w Lechu? Bardzo dobrze, można zadbać o rozwój
Ekstraklasa

Czy pracownicy Lecha to w ogóle jeszcze piłkarze?

Nasi młodsi czytelnicy mogą nie pamiętać tych czasów. Brzmi to jak poprzednia epoka, jak okres PRL-u. Ale zdarzyło się. Autentycznie taka historia miała miejsce. Zbliżało się Euro 2012, szykowaliśmy się do najważniejszego turnieju w historii polskiej piłki. Pozostawało do podjęcia kilka trudnych decyzji. Wtedy Franciszek Smuda zdecydował. Kamil Glik zostaje w rodzinnym Jastrzębiu. Na turniej jedzie Marcin Kamiński. Minęły trzy lata z hakiem, pierwszy ma pozycję […]
redakcja
2 min czytania
4
Czy pracownicy Lecha to w ogóle jeszcze piłkarze?
Niewydrukowana tabela

Co robimy z ręką Arajuuriego i co sędzia nawywijał w Szczecinie?

W dziesiątej kolejce Ekstraklasy nie zabrakło kontrowersji i, co piszemy z przykrością, nie ze wszystkich spornych sytuacji sędziowie wyszli obronną ręką. Najgorzej wypadł Tomasz Kwiatkowski, czyli arbiter poniedziałkowego starcia Pogoni z Jagiellonią, bo mylił się wielokrotnie, w obydwie strony i jednak wypaczył ostateczne rozstrzygnięcie. Ale po kolei. W Szczecinie zaczęło się od faulu Filipa Modelskiego, który źle przyjął piłkę we własnym polu karnym, a później wpakował się nogi Rafała Murawskiego. Jako że piłka była […]
redakcja
3 min czytania
2
Co robimy z ręką Arajuuriego i co sędzia nawywijał w Szczecinie?
Reklama
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Cristiano Ronaldo strzelił właśnie pięćsetną bramkę w karierze i nawet Romario ze swoim ściemnionym tysiącem trafień niespokojnie poruszył się w bujanym fotelu. Raula w strzeleckiej historii „Królewskich” CR7 już wyprzedził, Hiszpan nawet zadzwonił z gratulacjami, pełna klasa. Gdyby jednak Raul właśnie nie kąpał się w basenie wypełnionym dolarami, a siedział w Polsce, mógłby dowiedzieć się, że był przereklamowanym zawodnikiem, który CR7 nawet u swego szczytu nie dorastał do pięt. Ruszyła lawina […]
redakcja
5 min czytania
0
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Weszło

Weszło z butami: Kamil Mazek nie czuje się już szarą myszką

Na pytania w naszej tradycyjnej ankiecie odpowiada Kamil Mazek, 21-letni skrzydłowy Ruchu Chorzów, który wychował się w Legii, ale pierwsze szlify w dorosłej piłce zbierał na wypożyczeniu w Dolcanie. Najlepszy piłkarz Ekstraklasy? Nemanja Nikolić. Potwierdził to nie tylko w naszym meczu. Ciągle udowadnia swoją wartość. Najbardziej niedoceniany ligowiec? Czytałem ostatnio wasz artykuł i się zgadzam. Bartłomiej Babiarz. Sędzia, z którym poszedłbyś na piwo? Zastanawiałem się czytając ostatnie pytania. Jest jeden arbiter w pierwszej lidze, […]
redakcja
5 min czytania
2
Weszło z butami: Kamil Mazek nie czuje się już szarą myszką
Felietony i blogi

Magdziński z Angoli tym razem nietypowo. Opowieść dziewczyny

Strzelam, wygrywamy i jesteśmy bardzo blisko osiągnięcia najważniejszego celu na ten rok, czyli utrzymania się w lidze. Może nawet w momencie w którym czytacie ten tekst cel będzie już zrealizowany, ale nie oszukujmy się… nie jesteście zainteresowani moimi wpisami tylko ze względów sportowych, bo lig lepszych od naszej jest na świecie mnóstwo. Dlatego pomyślałem, że zaciekawi Was opis Afryki nie tylko piłkarskiej. Zapraszam do relacji afrykańskiej codzienności przedstawiony przez przedstawicielkę płci pięknej, która jest bardzo […]
Piotr Tomasik
20 min czytania
6
Magdziński z Angoli tym razem nietypowo. Opowieść dziewczyny
Reklama
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Mam spory problem czytając kolejne artykuły dotyczące sposobu pracy Stanislava Czerczesowa. Autorytarny styl prowadzenia zespołu. Spore obciążenia. Wizja drużyny? Cytując klasyka: „my way or the highway”, w wersji polskiej: „mój sposób, albo sposób się do wyjścia”. Wymagający, zwracający uwagę na dyspozycję na treningach, kompletnie ignorujący przy wyborze składu zasługi, nazwiska, reputację. Brzmi to wszystko kapitalnie, ale zastanawiam się – czy jest między nim a Henningiem Bergiem chociaż […]
redakcja
5 min czytania
3
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Ekstraklasa

Przechodzenie głowy przez myśl czyli deszcze, naleśnik i obrót z szafą

„Cała Polska śpiewa z nami” – chrypiały zmoknięte sektory, przekonując się boleśnie, że nie tyko nie „cała Polska” śpiewa, ale nawet niekoniecznie cały sektor. Śpiewom towarzyszyło bębnienie, bębnieniu towarzyszyły opady, a opadom towarzyszyły doniesienia o zwolnieniu kolejnych trenerów oraz okrzyki „Spalony!”, co było nieco bez sensu, bo palenie czegokolwiek pod obfitym prysznicem jest nieco niewykonalne. 11 kolejka zakończyła się wynikami złośliwymi, a kształr tabeli powoduje, że hasło „Liga będzie […]
redakcja
10 min czytania
0
Przechodzenie głowy przez myśl czyli deszcze, naleśnik i obrót z szafą
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Po blisko czterech latach Maciej Dobrowolski wychodzi na wolność, co oznacza, że znana ze stadionów piłkarskich akcja #UwolnićMaćka wygasa. W sprawie nie odnotowano żadnego przełomu, proces wcale się nie poruszył i wciąż jego końca nie widać. Okazało się jednak, że wystarczy 50 tysięcy złotych kaucji, by taki podobno groźny gangster wyszedł na wolność. Czyli absurd i groteska. Nie, nie nawołuję, żeby go wsadzić z powrotem, chyba co do tego mamy jasność. Po prostu pokazuje to cały idiotyzm […]
redakcja
4 min czytania
5
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Reklama
Ekstraklasa

Zapamiętajcie tę twarz. Tak wygląda najbardziej niedoceniany ligowiec.

Już w Ruchu wyglądał na grajka z potencjałem. Takiego, który – poza zwykłym dyktowaniem tempa gry – potrafi fajnie rozrzucić lub obsłużyć napastnika prostopadłym podaniem. Przede wszystkim ryzykował częściej niż przeciętny ligowiec grający na jego pozycji. Szukał niekonwencjonalnych piłek. Ostatecznie w poprzednim sezonie wykręcił ledwie 1 gola, 4 asysty i 1 kluczowe podanie, ale ten sezon to już – nie bójmy się tego słowa – prawdziwy popis […]
redakcja
2 min czytania
5
Zapamiętajcie tę twarz. Tak wygląda najbardziej niedoceniany ligowiec.
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

A my, Polacy, my lubim pomniki – pisał Gałczyński i coś jest na rzeczy. Piszę to obserwując tempo, w jakim stawia się monument Lewandowskiemu. Otóż jest on już najlepszym napastnikiem świata, kompletną maszyną, kosmitą i takie tego typu historie, w zasadzie tylko dlatego, że w kilku meczach zrobił to, co do niego należy, czyli wkopał trochę goli. No, ale czytam już, że to mega gwiazda Bayernu i nawet tam lepszych od niego już nie ma. […]
redakcja
4 min czytania
3
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Stranieri

Co u stranierich? Lewy strzela setkę, Kuba i Salamon podbijają Włochy

Kosmita Lewandowski, a potem długo, długo nic. Tyle wystarczy, żeby określić indywidualne popisy naszych w miniony weekend za granicą. Oprócz niego do bramki trafił jedynie Adam Marciniak, który coraz lepiej radzi sobie na Cyprze. W Anglii przegrali zarówno Boruc, jak i Fabiański. W Hiszpanii Sevilla z Krychowiakiem w końcu złapała komplet, a we Włoszech kluby Polaków – Fiorentina i Torino – swoje mecze wygrały i są w ścisłej czołówce. To tak w telegraficznym skrócie, ale oprócz tego […]
redakcja
5 min czytania
3
Co u stranierich? Lewy strzela setkę, Kuba i Salamon podbijają Włochy
Reklama
Ekstraklasa

Dycha czyli żółte liście, żółte kartki, Chlebczo Chlebarow, five-trick i pstry koń

Jesień nadeszła równie niespodzianie jak niespodzianie z rozgrywek Pucharu Polski odpadła Wda Świecie, więc teraz zdrowe siły narodu będą zbierać żółte jesienne liście i kibicować Chojniczance, pozostałe siły narodu w 10. kolejce Ekstraklasy będą śpiewać piosenki i wywieszać transparenty, trenerzy będą drżeć o posady, a napastnicy będą unikać reporterów, bo po five-tricku Roberta Lewandowskiego pytania o podobny wyczyn w polskiej lidze są bardziej niż prawdopodobne. Swoją drogą, […]
redakcja
6 min czytania
4
Dycha czyli żółte liście, żółte kartki, Chlebczo Chlebarow, five-trick i pstry koń
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wychowałem się w latach dziewięćdziesiątych, świadomie śledząc wszelkie rozgrywki piłkarskie mniej więcej od ostatnich występów polskiego klubu w Lidze Mistrzów. Oczywiście czas, w którym pierwszy raz spotkałem się z piłką nie pozostał bez wpływu na moje spojrzenie na futbol. Nie załapałem się na srebro w Barcelonie czy ćwierćfinał Legii. Mój początek to mistrzostwa świata ’98, których nie mieliśmy prawa powąchać, dostając w eliminacjach łomot z Anglią i Włochami. Zresztą rok później na Anglików wyszliśmy bodaj siedmioma obrońcami, co dość […]
redakcja
8 min czytania
1
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Niewydrukowana tabela

Ruch i Wisła mają tyle samo punktów, a u nas dzieli ich 6 oczek

Dwie kolejki, zero wypaczeń i tylko dwa poważniejsze błędy – jeden asystenta i jeden sędziego głównego. Właśnie takiej dyspozycji oczekujemy od panów z gwizdkiem, bo na zupełne wyeliminowanie pomyłek raczej nie ma co liczyć. Tak czy inaczej jest nieźle, bo po przerwie reprezentacyjnej sędziowie nawiązali do swojej dyspozycji z początku sezonu. I oby tak dalej. W ósmej kolejce nie odnotowaliśmy ani jednego większego błędu, który mógłby mieć wpływ na przebieg spotkania. Z kolei w miniony weekend sędziowie mylili się […]
redakcja
2 min czytania
0
Ruch i Wisła mają tyle samo punktów, a u nas dzieli ich 6 oczek