Jak co weekend… polskie gole. I obyśmy nie musieli się odzwyczajać
Powiedzmy sobie szczerze – nie ma nic przyjemniejszego podczas śledzenia wyników, niż trafianie na polskie ślady wśród pozytywów. A to gol, a to asysta, a to czyste konto. W ten weekend, pod tym względem, zrobiło się bardzo, ale to bardzo sympatycznie. Bohaterów weekendu mieliśmy kilku, choć na pierwszy plan musi się wysunąć Piotr Zieliński. Nie co dzień strzela się dwa gole Milanowi, w dodatku w sytuacji, kiedy Rossoneri objęli dwubramkowe prowadzenie i trafienie numer jeden daje kontakt, a trafienie […]
redakcja
• 6 min czytania
10