Stromy zjazd Adama Gyurcso
O tej kolejce ekstraklasy nie będziemy opowiadać wnukom i to nie dlatego, że dopadnie nas demencja – pewnie, nie była to tak beznadziejna seria gier jak z początku sezonu, ale staniki na scenę też nie wlatywały. Odbębnione i jedziemy dalej. Stąd brak tłoku w ekipie kozaków – nie zdarzyło się na przykład, by któryś z napastników upolował dwie sztuki, jak tydzień temu. Z przodu stawiamy więc na Robaka. Owszem, znów walnął z karnego, ale poza tym grał dobrze i ta jedenastka była […]
redakcja
• 3 min czytania
3