Błaszczykowski: Martwi, że tak duży wpływ na decyzje klubu mają kibice

Przemysław Michalak

14 października 2026, 14:50 • 2 min czytania 5

Reklama
Błaszczykowski: Martwi, że tak duży wpływ na decyzje klubu mają kibice

Jakub Błaszczykowski ogłosił w środę, że jego impreza charytatywna „Świąteczne Granie z Kubą” w tym roku odbędzie się w Krakowie, a nie w Częstochowie. Przy okazji były reprezentant Polski został zapytany o ostatnie wydarzenia na linii Wisła Kraków-Legia Warszawa.

Reklama

Chodzi oczywiście o niewpuszczenie kibiców Białej Gwiazdy na stadion przy Łazienkowskiej pod pretekstem problemów z sektorem gości. Powody ze strony Legii, podobnie jak przypadku wielu wcześniejszych klubów decydujących się na taki krok, gołym okiem wyglądały na mocno naciągane.

Błaszczykowski zabrał głos ws. niewpuszczenia kibiców Wisły na stadion Legii

Takie też wrażenie odniósł Błaszczykowski, cytowany w tej sprawie przez TVP Sport.

– Czuć, że to jest szukanie wymówek i robienie po złości, a jednak piłka nożna jest dla kibiców i to dla nich się gra. Rolą państwa jest to, by wyeliminować bandytów, a naszą rolą, ludzi związanych z piłką, jest to, by kibiców było jak najwięcej – stwierdził Kuba.

Reklama

– Martwiące jest to, że aż tak duży wpływ na decyzje klubu mają, nazwijmy to, kibice. Kluby w pewnym sensie poddają się tej presji. To jest martwiące, ale trzeba na ten temat rozmawiać. (…) Zdajemy sobie sprawę, że przy każdym klubie są problemy, ale bez pomocy państw trudno będzie się z nimi uporać. My nie mamy żadnych narzędzi, by z takimi sprawami sobie radzić – dodał były piłkarz Wisły.

Legia wygrała niedzielny mecz 2:0. Nie zabrakło w nim poważnych błędów sędziowskich, które podsumowujemy w Niewydrukowanej Tabeli (link poniżej w polecanych tekstach).

Reklama

fot. Newspix

5 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Mateusz Lis przed meczem z Bayerem: Unikać błędów, nie pomagać rywalom

Braian Wilma
3
Mateusz Lis przed meczem z Bayerem: Unikać błędów, nie pomagać rywalom

Ekstraklasa

Reklama