Adrian Benedyczak nie przestaje zachwycać na tureckich boiskach. Wypożyczony z włoskiej Parmy napastnik w niedzielnym meczu Kasimpasy z Kocaelisporem potrzebował niespełna dwóch minut, by otworzyć wynik spotkanie. Choć mecz zakończył się remisem 1:1, kolejny gol 25-latka znacząco przybliża jego zespół do utrzymania w Super Lig.
Benedyczak z kolejnym golem. Co za forma!
Dla napastnika zmiana otoczenia w zimowym okienku transferowym okazała się strzałem w dziesiątkę. Po trudnych miesiącach w Parmie, gdzie poprzedni sezon stracił przez kontuzje, a jesienią był jedynie rezerwowym, w Turcji znowu zaczął grać regularnie.
W ramach 32. kolejki Super Lig Benedyczak po raz dwunasty pojawił się na murawie w barwach Kasimpasy. Mecz z Kocaelisporem rozpoczął się dla Polaka perfekcyjnie – już w 119. sekundzie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę głową przedłużył Mortadha Ben Ouanes, a ustawiony przy dalszym słupku 25-latek z bliskiej odległości wpakował futbolówkę do siatki.
GOL | Kasımpaşa 1-0 Kocaelispor ⚽️ 3’ Benedyczak pic.twitter.com/M9Kh9PbWAE
— Goller Cebinde (@gollercebinde_3) May 3, 2026
To już siódme trafienie napastnika w bieżącym sezonie.
Radość gospodarzy nie trwała jednak zbyt długo, bo już w 23. minucie wyrównał Daniel Agyei. I choć to zespół gospodarzy przeważał w drugiej części spotkania, mecz zakończył się ostatecznie podziałem punktów.
Mimo to jest to cenne oczko dla Kasimpasy, która obecnie zajmuje 13. miejsce w tabeli. Na dwie kolejki przed końcem sezonu ma cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. W kolejnych dwóch spotkaniach zespół Polaka zmierzy się na wyjeździe z zajmującym 16. lokatę Genclerbirligi, a w ostatniej kolejce u siebie z liderującym Galatasaray.
Sytuacja w tabeli wygląda tak dobrze właśnie dzięki Benedyczakowi. Polak, gdy przychodził do zespołu, zastał klub w strefie spadkowej. Teraz Kasimpasa jest o krok od pozostania w Super Lig na kolejny sezon, choć nie wiadomo, czy z Polakiem. W umowie wypożyczenia nie zawarto opcji wykupu.
CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Nowy właściciel dawnego mistrza Anglii przywitany jak król
- Michael Jackson trenerem w Premier League. Spadkowicz zmienił szkoleniowca na koniec sezonu
- Ashley Young ogłosił zakończenie kariery piłkarskiej
Fot. Newspix