Milan zachwycony nastolatkiem. Będzie nowa umowa

Marcin Ziółkowski

16 października 2026, 20:10 • 3 min czytania 0

Reklama
Milan zachwycony nastolatkiem. Będzie nowa umowa

Milan Rubena Amorima powoli wchodzi na wysokie obroty. We wszystkich rozgrywkach Rossoneri rozegrali osiem spotkań, a przegrali tylko raz – z Benficą w Lidze Europy. Wielu kibiców jest bardzo zadowolonych z gry zespołu w ostatnim spotkaniu, które Mediolańczycy wygrali 4:0 w Salzburgu – stało się to pomimo kilku zmian w składzie. Bohaterem starcia był Alphadjo Cisse, który zaaplikował rywalom hat-tricka. Jak informują włoskie media, bardzo możliwe, że do końca 2026 roku zostanie ogłoszona prolongata kontraktu z nastolatkiem, który de facto gra w Milanie dopiero od dwóch miesięcy.

Reklama

Cisse ma dostać nową umowę

Rok 2026 jest w wykonaniu Alphadjo Cisse praktycznie jak ze snu. W styczniu podpisał umowę z Milanem i wrócił grać dalej z powrotem w US Catanzaro. Nie pograł za dużo, bo praktycznie z miejsca doznał kontuzji. Latem do Mediolanu przybył Ruben Amorim i upatrzył w nim sobie rozwiązanie problemu na pozycji lewego skrzydłowego. Dziś o Rafaelu Leao trudno nawet kibicom rozmyślać, bo jego niespodziewane zastępstwo na ten moment przerasta wszelkie oczekiwania.

Jak poinformował Luca Bianchin, Milan już pracuje nad przedłużeniem umowy Cisse. Warto przypomnieć, że Włoch ma porozumienie z klubem, które wygasa w czerwcu 2030 roku.

Reklama

W przyszłym tygodniu zaplanowane jest spotkanie z agentami zawodnika, a oczekuje się, że do końca roku kalendarzowego, porozumienie w sprawie nowego kontraktu zostanie ogłoszone publicznie.

Wspaniały początek Cisse w Milanie

Polscy kibice mogli go zobaczyć w akcji już dwukrotnie. W Szczecinie jesienią 2025 roku zagrał kilkanaście minut w meczu kadr U-21 pomiędzy Polską a Włochami. W sierpniu podczas Supermeczu przeciwko Manchesterowi United we Wrocławiu wystąpił od początku i pokazał się znacznie lepiej. Było to oczywiście spotkanie towarzyskie.

Filigranowy nastolatek z włoskiej młodzieżówki trafił wtedy do siatki. Sympatycy drużyny z Mediolanu z pewnością mogli zaliczyć tamten występ Cisse do udanych.

Reklama

Mało kto jednak przypuszczał, że już po niecałych dwóch miesiącach grania, będzie miał na koncie pięć bramek we wszystkich rozgrywkach, a także hat-tricka w europejskich pucharach. To ostatnie osiągnięcie jest nowym włoskim rekordem. Cisse przebił wyczyn Nicolo Tresoldiego i jest teraz najmłodszym strzelcem trzech goli z ojczyzny Dantego. Napastnik Club Brugge był rekordzistą jedynie… dwa dni, gdy ustrzelił trzy gole w meczu… z Interem.

W pierwszej kolejce Serie A, Cisse pokonał Diego Mascardiego z Torino, a w tym samym mieście – kilkanaście dni później otworzył wynik ligowego hitu z Juventusem. Październikowy wieczór w Salzburgu to kolejny skalp w jego krótkiej seniorskiej karierze. Klub jednak bacznie go obserwuje i już teraz panuje wielka chęć wobec przedłużenia umowy Włocha.

Reklama

 

 

 

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl gry Barcelony i Bayernu Hansiego Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama