Bartosz Mazurek kontra Milan. Już było dobrze, aż nagle…

Marcin Długosz

15 października 2026, 21:50 • 3 min czytania 4

Reklama
Bartosz Mazurek kontra Milan. Już było dobrze, aż nagle…

Salzburg został zmiażdżony przez Milan i przegrał u siebie 0:4 w meczu Ligi Europy. Długo wydawało się, że nielicznym pozytywnym aspektem występu Austriaków będzie gra Bartosza Mazurka, ale i Polak w końcówce popełnił poważnego babola, który skończył się golem dla rywali.

Reklama

Coraz częściej słychać, że Salzburg ma być tylko krótkim przystankiem w międzynarodowej karierze bylego piłkarza Jagiellonii. Mówi się o zainteresowaniu Brighton, ale utalentowanego 19-latka do notesu ma pewnie wpisanego większość poważnym klubów Europy. Polskiemu zawodnikowi nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko grać regularnie w barwach Red Bulla – a z tym nie ma problemów – i regularnie się rozwijać.

Okno wystawowe może stanowić Liga Europy. A już zwłaszcza, jak jest okazja zmierzyć się z prestiżowym rywalem. A takim z pewnością był Milan, który w czwartkowy wieczór złożył wizytę w Austrii.

Skończyło się bardzo boleśnie dla gospodarzy. Hat-tricka w niecałe 50 minut strzelił im 19-letni Alphadjo Cisse, a w końcówce swojego gola dorzucił jeszcze Goncalo Ramos. Przy okazji młody talent Rossonerich został najmłodszym Włochem z trzema golami w jednym meczu europejskich pucharów.

Reklama

Bartosz Mazurek kontra Milan. Jak spisał się Polak?

A jak zagrał Mazurek? No właśnie – tutaj mamy pewien dysonans. Przez większość meczu uczciwie trzeba przyznać, że był czołowym zawodnikiem Salzburga. Też żeby się dobrze zrozumieć: Austriacy prezentowali się bardzo kiepsko i nie trzeba było wyczyniać cudów, żeby się wyróżniać w tym zespole, ale na tle tej mizerii Polak zwyczajnie się wybijał.

W pierwszej połowie oddał nieznacznie niecelny strzał obok bramki Mike’a Maignana. Raz też ruszył z szybką szarżą na połowie Milanu i faulem na ziemię powalił go Adrien Rabiot. Gdyby nie to zachowanie Francuza, kto wie jak Mazurek rozprowadziłby obiecującą akcję. Po przerwie potrafił też oddać celne uderzenie – jedno z dwóch Salzburga w całym meczu – z którym jednak bramkarz Mediolańczyków nie miał problemów.

I wszystko byłoby naprawdę godnie i w porządku jeżeli chodzi o grę Polaka, gdyby nie 72. minuta. Wtedy były gracz Jagi nie opanował prostej piłki po podaniu przed własnym polem karnym, zza pleców wyskoczył mu Ardon Jashari, podał Ramosowi, a Portugalczyk ustalił wynik meczu na 0:4. Ponad godzina niezłej gry została wyrzucona do kosza, bo na koniec Mazurek popełnił poważny błąd bramkowy.

Reklama

Co nie zabije Bartka, to zapewne go wzmocni. Szkoda tej sytuacji z prostą pomyłką z końcówki meczu. Gdyby nie ona, śmiało moglibyśmy powiedzieć, że Salzburg z Milanem kompletnie sobie nie poradził, ale Mazurek indywidualnie naprawdę dał radę. Tymczasem uczciwie musimy przyznać, że Polak – tak jak i cały jego zespół – ma wieczór do bani, bo dokumentnie zawalił gola w prestiżowym meczu.

Statystyki Bartosza Mazurka z meczu z Milanem (90 minut na boisku):

Reklama
  • 51/57 celnych podań (89%)
  • 27/32 celnych podań na połowie rywala (84%)
  • 24/25 celnych podań na własnej połowie (96%)
  • 2/2 celnych długich podań (100%)
  • 1/4 udanych dryblingów (25%)
  • 3/4 wygrane pojedynki (75%)

Źródło: SofaScore

Za tydzień w Lidze Europy Salzburg zagra na Słowenii – zmierzy się tam z  Celje.

Fot. Newspix

4 komentarze
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Frederiksen: Leverkusen to najsilniejsza drużyna, z którą się mierzyliśmy

Braian Wilma
4
Frederiksen: Leverkusen to najsilniejsza drużyna, z którą się mierzyliśmy
Liga Europy

Nie regulujcie odbiorników! Jóźwiak naprawdę strzelił gola

Jan Broda
2
Nie regulujcie odbiorników! Jóźwiak naprawdę strzelił gola

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Frederiksen: Leverkusen to najsilniejsza drużyna, z którą się mierzyliśmy

Braian Wilma
4
Frederiksen: Leverkusen to najsilniejsza drużyna, z którą się mierzyliśmy
Liga Europy

Nie regulujcie odbiorników! Jóźwiak naprawdę strzelił gola

Jan Broda
2
Nie regulujcie odbiorników! Jóźwiak naprawdę strzelił gola
Liga Europy

LIVE: Przyjemny wieczór Jagi. Pewne prowadzenie i przełamanie Jóźwiaka

Mikołaj Duda
13
LIVE: Przyjemny wieczór Jagi. Pewne prowadzenie i przełamanie Jóźwiaka