Rhuan kontuzjowany. Absurdalny początek przygody w Ekstraklasie

redakcja

Autor:redakcja

10 sierpnia 2021, 13:13 • 1 min czytania

Reklama
Rhuan kontuzjowany. Absurdalny początek przygody w Ekstraklasie

Brazylijczyk Rhuan na papierze wyglądał interesująco. Jeszcze w minionym sezonie grał w brazylijskiej Serie A – przykładowo taki Conrado szczebel niżej. Ale jego początek w ESA jest kuriozalny.

Rhuan przyjechał do Polski z wyraźną nadwagą. Technicznie jest bardzo uzdolniony, ale fizycznie nie dojeżdża. Wczoraj jednak wszedł z Wisłą Płock na boisko i był to jeden z najgorszych występów, jakie widzieliśmy. Same straty. Wiecznie spóźniony. W zasadzie bez udanego zagrania.

Dzisiaj okazało się, że było też drugie tło tego występu. Jak poinformował Szymon Janczyk . Podobno wynikało to z tego, że chwilę po wejściu na boisko dopadły go problemy mięśniowe w udzie po starciu z rywalem. Rhuan mimo to dograł mecz do końca, bo Radomiak nie miał już zmian. Roszady były cztery, ale w trzech okienkach, czyli nie można było wpuścić piątego piłkarza, bo byłoby to niezgodne z regulaminem.

Cóż, na pewno to też jednak obrazuje jego stan fizyczny. Zawodnik do gruntownego odbudowania.

Reklama

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”