Strzał w aut, efektowne nożyce i zwycięski gol. Co za wieczór Luuka de Jonga!

redakcja

Autor:redakcja

02 stycznia 2022, 23:20 • 3 min czytania

Reklama
Strzał w aut, efektowne nożyce i zwycięski gol. Co za wieczór Luuka de Jonga!

Barcelona do dzisiejszego spotkania z Mallorcą przystąpiła, delikatnie rzecz ujmując, w osłabionym składzie – fala pozytywnych testów covidowych zmusiła Xaviego do wystawienia eksperymentalnej jedenastki. Nie będziemy zatem przesadnie krytykować Katalończyków za bardzo przeciętny występ i skromne zwycięstwo 1:0. W sumie to więcej zastrzeżeń mamy do poziomu gry gospodarzy.

Reklama

Mallorca – Barcelona. Luuk de Jong w centrum uwagi

Trudno bowiem powiedzieć, o co dzisiaj chodziło na boisku Mallorce. Czy oni tam kilka ostatnich lat przeleżeli pod lodem? Z ich nastawienia można było wywnioskować, że przygotowując plan taktyczny na dzisiejsze spotkanie byli święcie przekonani, iż przyjdzie im się zmierzyć z Leo Messim, Neymarem, Luisem Suarezem i Andresem Iniestą. Zagrali bojaźliwie, zachowawczo. Albo wręcz nazwijmy rzeczy po imieniu – tchórzliwie. Nawet nie spróbowali przejąć kontroli nad boiskowymi wydarzeniami, mimo że Xavi w wyjściowym składzie znalazł miejsce dla takich gości jak Ferran Jutgla czy Ilias Akhomach. Na szpicy wystąpił natomiast Luuk de Jong, o którym od paru ładnych miesięcy wiadomo, że jest już na Camp Nou skończony i może sobie szukać nowego klubu.

Jak na ironię – to właśnie rosły Holender narobił najwięcej zamieszania w pierwszej odsłonie meczu.

  • zaczął od beznadziejnego strzału, po którym piłka powędrowała na aut
  • potem trafił w słupek w stuprocentowej sytuacji
  • następnie grzmotnął nożycami w poprzeczkę
  • a w 44. minucie świetnie się zachował w walce powietrznej i dał Barcelonie prowadzenie

Niesamowita huśtawka nastrojów, ale z pozytywnym finałem. W drugiej połowie Holender zniknął, partnerzy nie wykreowali mu już żadnej dogodnej sytuacji, a jak wiadomo nie jest to snajper, który potrafi zrobić coś z niczego. Raz podjął się próby dryblingu i niewiele brakowało, a wywróciłby się na piłce. W sumie to najmocniej dał się jeszcze przeciwnikom we znaki w doliczonym czasie gry. Gdy Barca broniła jednobramkowego prowadzenia, blokował piłkę w narożniku. Ale akurat dzisiaj należą mu się słowa pochwały – to był taki mecz, w którym Blaugrana musiała trzy punkty wyszarpać, przepchnąć. I on jej to umożliwił.

Reklama

Mallorca – Barcelona. Za późno pobudka gospodarzy

O ile w pierwszej połowie tempo gry było marne, to w drugiej odsłonie spotkania stało się wręcz żenująco niskie. Widać było, że Barcelona jest po prostu usatysfakcjonowana jednobramkowym prowadzeniem i nie ma zamiaru wrzucać wyższego biegu, o ile nie zajdzie taka potrzeba, a Mallorca z nieznanych powodów zwlekała z przyspieszeniem swojej gry do plus-minus osiemdziesiątej minuty. No i koniec końców gospodarzom zabrakło czasu, by odwrócić losy spotkania, choć Barcelona była dzisiaj ewidentnie do ugryzienia. Najbliżej celu był Jaume Costa, lecz przy jego strzale świetnie zachował się Marc-Andre ter Stegen.

Ważny moment Niemca. Niewiele było sytuacji w sezonie 2021/22, gdy można było stwierdzić, że wybronił swojemu zespołowi punkty. Tutaj wykazał się znakomitym refleksem i w kluczowym momencie uratował drużynę przed utratą gola.

Barcelona zgarnia zatem trzy oczka i przesuwa się w górę tabeli. W tej chwili ekipa Xaviego plasuje się na piątej lokacie i ma tylko jeden punkt straty do czwartego Atletico Madryt. Całkiem niezły punkt wypadowy do ataku na TOP4 w najbliższych tygodniach.

MALLORCA 0:1 BARCELONA

(L. de Jong 44′)

Reklama

fot. NewsPix.pl

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Cancelo pochwalił kolegę z Barcelony. „Jest duszą zespołu”

Maciej Piętak
0
Cancelo pochwalił kolegę z Barcelony. „Jest duszą zespołu”
La Liga

Sprytny pomysł Szczęsnego. Użył kolegi przy zażywaniu używki

Mikołaj Duda
15
Sprytny pomysł Szczęsnego. Użył kolegi przy zażywaniu używki
La Liga

Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”

Maciej Piętak
1
Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”