Bielik: – Wiem, że wrócę na topowy poziom

redakcja

Autor:redakcja

06 czerwca 2021, 14:46 • 2 min czytania

Reklama
Bielik: – Wiem, że wrócę na topowy poziom

Krystian Bielik jest jednym z największych pechowców tego sezonu. Piłkarz Derby County miał być jednym z liderów młodego pokolenia w reprezentacji Polski na Euro 2020, ale w styczniu drugi raz w karierze zerwał więzadła krzyżowe i stracił kolejne pół roku. W rozmowie z FootTruckiem opowiada o powrocie do zdrowia.  

Reklama

– Ciężko opisać moment kontuzji. Wiedziałem, że nie będzie Euro, że nie będzie całego sezonu. Latem rodziło się coś naprawdę ciekawego… To już za mną. Najgorsze też już minęło, jestem już kilka miesięcy po zabiegu, poprawia mi się. Jest dobrze. To był dla mnie cios. W 25. minucie meczu, kiedy doznałem kontuzji, wiedziałem już, że będę zawodnikiem meczu. Czułem to spotkanie, jego rytm. Pewność siebie ciągnęła mnie do przodu. I to ona mnie zgubiła. Zszedłem do autu, zagrałem z Józiem trójkąt, pomyślałem, że przebiegnę po skrzydle i coś spróbuję. Nie myślałem, że coś może się wydarzyć. A się wydarzyło – mówi Bielik.

Równocześnie polski piłkarz jest przekonany, że kontuzja wpłynie na niego pozytywnie.

– Wiem, że wrócę na topowy poziom. Wiem to, czuję to, już teraz. Sto procent. Nie będę gorszym zawodnikiem albo lepszym. Jeśli zabieg jest zrobiony dobrze, jeśli przejdzie się rehabilitację, będzie lepiej. Z byłym trenerem Phillip Cocu rozmawiałem, że piętnaście czy dwadzieścia lat temu to byłby koniec kariery. Teraz stajesz się dzięki temu silniejszy. 

Cała rozmowa do obejrzenia tutaj:

Reklama

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank