Reprezentacja Holandii, występując w mocno defensywnej formacji 1-5-3-2, zremisowała z reprezentacją Szkocji w pierwszym sparingu przed Euro 2020. Grę Oranje ocenił Ronald de Boer, który skrytykował drużynę prowadzaną przez… swojego rodzonego brata.
– Johan Cruyff przewróciłby się w grobie, gdyby zobaczył sposób i formację, w jakiej reprezentacja Holandii wyszła na mecz ze Szkocją – zaczął Ronald De Boer, ale zaraz też dodał: – Ale zrobiłby to również wtedy, gdyby zobaczył mecze Barcelony pod wodzą Ronalda Koemana. Chociaż jest to nadal bardzo atrakcyjny system, chodzi o to, żeby mieć go jak i czym wypełniać. Kiedy masz przeciwko sobie dwóch bardzo dobrych rywali, czasami warto umieścić kogoś między dwoma podstawowywmi środkowymi obrońcami. Wtedy masz pewność z tyłu i możesz pozwolić sobie na większą fantazję z przodu.
Jego bratu na razie w roli selekcjonera idzie bardzo przeciętnie. Poprowadził Oranje w dziesięciu meczach, w których punktował ze średnią 1,60. Definiujące będzie Euro.
Fot. Newspix