PSG traci punkty. Lille coraz bliżej sensacyjnego mistrzostwa

redakcja

Autor:redakcja

09 maja 2021, 23:31 • 2 min czytania

Reklama
PSG traci punkty. Lille coraz bliżej sensacyjnego mistrzostwa

Fascynujący jest w tym sezonie finisz Ligue 1. Burak Yilmaz i spółka nie zatrzymują się ostatnio, a PSG cały czas goni niespodziewanego lidera. Jednak za sprawą remisu 1:1 z Rennes paryżanie tracą już trzy punkty do pierwszego miejsca, a do końca rozgrywek pozostały tylko dwie kolejki. Czy podopieczni Maurcio Pochettino raptem w tydzień pogrzebali żywcem szanse na zdobycie mistrzostwa Francji i wygraną w Lidze Mistrzów? Wszystko na to wskazuje. To są czarne dni dla zespołu z Parku Książąt.

Reklama

Remis w cieniu brutalnego faulu Kimpembe

Wiadomo, że wszyscy ligowi PSG rywale zawsze napinają się na starcie z nimi. Można było spodziewać się, że rywalizacja z Rennes nie będzie dla nich spacerkiem. Ale w doliczonym pierwszej połowy rzut karny wykorzystał Neymar, tak więc teoretycznie po przerwie powinno już pójść z górki. Tak się jednak nie stało. Rennes zupełnie zasłużenie skarciło paryżan za minimalizm –  w 70. minucie wyrównał Serhou Guirassy. Oczywiście, że wówczas goście już otwartą przyłbicą poszli do przodu. No, bo przecież musieli jakoś wyszarpać zwycięstwo.

Z tym że bliższe kolejnej bramki było Rennes, a w dodatku Presnelowi Kimpembe odcięło myślenie. Wykonał bandycki wślizg w nogi z jednego graczy gospodarzy. No, czysty kretynizm. My rozumiemy, że facet czuł się na maksa sfrustrowany, ale mógł przeciwnikowi zrobić ogromną krzywdę, na wiele miesięcy wpakować go w gips. To cud, że najprawdopodobniej nie spowodował kontuzji. Dostał zasłużoną czerwoną kartkę, a komisja ligi pewnie wlepi mu kilka meczów przymusowej pauzy, co by chłop przemyślał sobie wszystko. Jak widać, myślenie czasem boli. Generalnie to straszne słabe jest, jak paryżanie w przypadku kłopotów zaczynają sobie urządzać polowanie na nogi rywali. Słoma z butów wystaje na kilometr.

Ale dobra, wróćmy do dalszego przebiegu rywalizacji. Gdyby nie Keylor Navas, PSG wracałoby do domu z niczym. I w sumie to zasłużyli na to swoją postawą. Rennes oddało aż 10 celnych strzałów (PSG tylko cztery), po prostu było dziś lepsze. Paryżanie dokonali dużej sztuki – w pięć dni: odpadli z Ligi Mistrzów, teraz nieziemsko skomplikowali sobie pościg za Lille, które w przyszłej kolejce zmierzy się z jedenastym w tabeli St. Etienne, a na sam koniec ligowych zmagań czeka ich starcie z  dwunastym Angers. Ekipa z północy Francji już jedną ręką trzyma trofeum mistrzowskie.

Rennes  – PSG 1:1 (0:1)

S. Guirassy 70′ – Neymar 45+5 (k.) ’

Reklama

fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank