AKTUALIZACJA: Potężne zamieszanie w Stali, Marzec stracił pracę

redakcja

Autor:redakcja

31 lipca 2020, 13:20 • 2 min czytania

AKTUALIZACJA: Potężne zamieszanie w Stali, Marzec stracił pracę

Od dawna wiedzieliśmy, że ze strony Stali Mielec można oczekiwać różnych dziwnych niespodzianek. A to zwolnienie Artura Skowronka w momencie, gdy już wydawało się, że szkoleniowiec będzie z Mielcem zmierzał po Ekstraklasę. A to wyczarowanie dosłownie z kapelusza Dariusza Marca w roli nowego trenera. Dość zagadkowe wypowiedzi w trakcie przerwy pandemicznej, podczas której padły nawet słowa: nie stać nas na opłacenie kwietniowych pensji. Dziś mamy kolejny epizody tej fascynującej opowieści – trener, który wprowadził Stal do krajowej elity, nie poprowadzi w niej choćby jednego meczu.

Reklama

Sytuacja była bardzo dynamiczna, nie wykluczaliśmy, że Marzec jednak wróci za ster, ale teraz jest już jasne: trener ujął się za swoim sztabem i asystentami, co nie spodobało się władzom klubu. Wobec czego dzisiaj zakończył pracę dla Stali.

Dariuszowi Marcowi skończył się kontrakt, ale klub chciał podpisać z nim nową umowę. Ale z jego asystentami – już niekoniecznie. Stal wymyśliła, że dobierze Marcowi nowych współpracowników, Marzec z kolei stanął za swoim dotychczasowym sztabem. Wyszło tak, że ostatecznie Stal w Ekstraklasie popłynie już bez Marca.

Reklama

Dariusz Marzec przejął stal 22 września 2019 roku, właśnie z rąk Artura Skowronka. Poprowadził ją w 28 spotkaniach ze średnią 2,04 punktu na mecz. Doszedł do ćwierćfinału Pucharu Polski, pokonując m.in. Pogoń Szczecin. Generalnie Stal dobrze wypadała z zespołami mocniejszymi – za kadencji Marca ograła Wartę Poznań, Podbeskidzie, Miedź Legnica i Radomiaka, ze szczytów I ligi tylko Bruk-Bet znalazł na nią sposób. To dobrze zwiastowało przed startem Ekstraklasy. Momentami mielczan pod wodzą Marca oglądało się po prostu z przyjemnością – na finiszu Stal rozbiła Zagłębie 3:0 czy Chojniczankę 4:1, a takie wyniki notowała już wcześniej – choćby wygrywając w Grudziądzu 5:0 czy w Tychach 4:2. Jeśli patrzylibyśmy wyłącznie na boisko – Marzec miałby kredyt zaufania na przynajmniej kilka miesięcy.

JAK ROZTAPIAŁA SIĘ STAL? PRZECZYTAJ REPORTAŻ O UPADKU STALI W LATACH DZIEWIĘĆDZIESIĄTYCH

Ale tak jak nagle i niespodziewanie Marca zatrudniono, tak nagle i niespodziewanie go się żegna. Jakiś dziwny czas w polskiej piłce, karuzela kręci się tak szybko, że wypadają z niej praktycznie każdego dnia prezesi, dyrektorzy sportowi czy trenerzy. Rozstania z Marcem, który jeszcze przed momentem był noszony w Mielcu w lektyce, nikt nie zakładał.

Ładnie się nam tutaj Stal Mielec przywitała z Ekstraklasą przed milionami słuchaczy. Jako ludzie, którym leży na sercu dobro polskiej piłki, jesteśmy trochę zdziwieni. Jako Weszło, które uwielbia ten nasz przaśny folklor – prosimy o więcej.

Jak słyszymy – realnym kandydatem na funkcję pierwszego trenera w Stali jest Dariusz Skrzypczak.

Fot. Newspix

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama