Awantura o „Dziadka” Minalę. Piłkarze z Afryki wiecznie młodzi

redakcja

Autor:redakcja

15 lutego 2014, 13:05 • 7 min czytania

Reklama
Awantura o „Dziadka” Minalę. Piłkarze z Afryki wiecznie młodzi

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jaki jest ulubiony przebój muzyczny graczy z Czarnego Lądu, od razu zaspokoimy waszą cierpliwość. To z pewnością musi być niezapomniany utwór grupy Alphaville „Forever Young”. Problemy z ustaleniem prawdziwego wieku wielu piłkarzy z Afryki są zjawiskiem dość powszechnym, a historia zna masę przypadków, kiedy nastoletni „wielki talent” okazywał się nagle całkowicie rozwiniętym 25-latkiem. W ostatnich dniach prawdziwą furorę w sieci zrobiło zdjęcie niejakiego Josepha Minali, który oficjalnie ma 17 lat, ale wygląda na… zresztą oceńcie sami na ile patrząc na zdjęcie powyżej. Włodarze Lazio, w którym gra Joseph, wpadli w furię czytając różne komentarze dotyczące wieku Kameruńczyka i zagrozili wejściem na drogę prawną, jeśli fala żartów i oskarżeń nie ustanie. Minala znalazł się nagle na pierwszej linii ognia.

Image and video hosting by TinyPic

Józek Minala w otoczeniu synów rówieśników
Te najoryginalniejsze opinie znalezione w internecie wysuwały odważne teorie, iż Joseph ma tak naprawdę lat… 41, a podjął piłkarską karierę by wykarmić całą rodzinę, wliczając w to swoje młode wnuczęta. Ł»arty żartami, ale gołym okiem widać, iż Minala nie wygląda jak typowy 17-latek. Więcej, nie wygląda nawet jak typowy 30-latek. Oficjele Lazio wobec napływającej fali krytyki zmuszeni zostali do przedstawienia oficjalnych dokumentów potwierdzających wiek Minali. Sam piłkarz także udzielił wywiadu, w którym zaprzeczył, jakoby powiedział kiedyś dziennikarzom, iż tak naprawdę jest starszy. W senegalskiej prasie (portal senego.net) ukazały się domniemane słowa Kameruńczyka, który miał stwierdzić, iż w sierpniu skończy 42 lata i skłamał odnośnie wieku, by zarobić na rodzinę. Internet jest bezlitosny, a Joseph pod napływem lawiny szydery zamknął swoje konto na Facebooku, zablokował zdjęcia na Instagramie, a także usunął foty z Twittera. W sumie nie ma mu się co dziwić, ale z drugiej strony każdy z nas zastanowi się trzy razy, jeśli rzecz dotyczyć będzie prawdziwego wieku piłkarzy z Afryki.

W obronie Minali stanął jego agent Diego Tavano, który udzielił wywiadu La Gazzetta dello Sport, mówiąc: – Jeśli z nim porozmawiacie, od razu zauważycie, że to typowy nastolatek. Co do wyglądu, on miał po prostu trudne dzieciństwo, to cały sekret – przekonywał Tavano. Minala w zeszły weekend został włączony do kadry Lazio na derby Rzymu i co ciekawe, jest jednym z najmłodszych (?) piłkarzy w dziejach klubu dokooptowanych do pierwszej drużyny „Biancocelestich”. Joseph robi błyskawiczną karierę w Lazio, do którego dołączył ledwie w grudniu, od razu robiąc furorę w rozgrywkach U-20. Prezydent klubu Claudio Lotito także dołożył swoje pięć groszy, apelując o zaprzestanie rozpowszechniania fałszywych plotek i uszanowanie Minali przede wszystkim jako człowieka. Piękne słowa, ale Lotto nie powinien dziwić się obawom prasy, gdyż historia zna parę ciekawych historii dotyczących wieku piłkarzy z Czarnego Lądu.

Reklama

Image and video hosting by TinyPic

Minala z kolegami. Po treningach jest czas na zabawę, ale bezalkoholowo, przecież nikt tu nie jest pełnoletni

Od zawsze dywagowało się odnośnie wieku Nwankwo Kanu. Nigeryjczyk ma za sobą piękną karierę, występował w m. in. Ajaksie i Arsenalu, wygrywał Lige Mistrzów i Igrzyska Olimpijskie (złoto wraz z Nigerią w 1996 roku w Atlancie). Oficjalnie Nwankwo przyszedł na świat 1 sierpnia 1976 roku, ale mówiło się, że Nigeryjczyk może mieć i 10 lat więcej. Kultowa jest już wypowiedź jak zawsze złotoustego Harry’ego Redknappa, który cztery lata temu chwalił Kanu: – Ile on ma lat? 49? Nawet nie wiem. W każdym razie nadal jest fantastyczny – śmiał się Anglik. Oczywiście Redknapp chciał swoim stylu zażartować (a może i nie?), ale tak naprawdę dolał jedynie oliwy do ognia, podsycając spekulacje. Jeszcze ciekawiej było z Obafemim Martinsem. Według paszportu były snajper Interu i Newcastle urodził się 28 października 1984 roku, ale na stronie Nigeryjskiego Związku Piłki Nożnej (NFA) widniała w 2006 roku adnotacja, jakoby Martins urodził się sześć lat wcześniej, 1 maja 1978 roku. Związek tłumaczył później, iż był to jedynie „błąd administracyjny”, ale niesmak pozostał. To w końcu ile lat ma obecnie Obafemi? 30 czy 36?

Problem fałszowania wieku stał się udziałem przede wszystkim Nigerii, w której wielu piłkarzy stara się odmładzać w nadziei na zarobek pieniędzy w Europie. Nigeryjscy bloggerzy prześledzili wiele tych wątków i według nich brak wygranej Nigerii w Pucharze Narodów Afryki w 2010 roku to przede wszystkim problem kondycji. Piłkarze, nieoficjalnie dużo starsi niż wykazują to ich akta, zwyczajnie nie nadążali za młodszymi rywalami. Oprócz wspomnianych Kanu i Martinsa mówiło się dużo o tym, że np. taki Jay-Jay Okocha miał w rzeczywistości 10 lat więcej, a legendarny Taribo West kończył ponoć karierę… dobiegając pięćdziesiątki. Bzdury wyssane z palca czy powszechne praktyki? Szeroko cytowane były słowa Kena Anugweje, byłego lekarza kadry Nigerii i członka NFA: – Nasi chłopcy są starzy, płacimy teraz cenę za fałszowanie ich wieku.

Reklama

Image and video hosting by TinyPic

Czy to Minala na treningu w wieku jedenastu lat? Oczywiście z kolegami z rocznika

Kiedyś Pele, po oglądnięciu młodzieżowych mistrzów z Nigerii pod koniec lat 80-tych wyrokował, że afrykański zespół z pewnością wygra niedługo mundial. Jakież musiałoby być jego zdziwienie, kiedy dowiedziałby się, cytując słowa George’a Onmonyi z portalu nigeriavillagesquare.com: – Większość z tych chłopców pokończyła szybko kariery, a dziś jest dziadkami. Mój przyjaciel, który grał w nigeryjskiej lidze mówił mi, iż tak naprawdę ma 34 lata, ale w paszporcie jedynie 21. Można wejść do byle imigracyjnego biura w Nigerii, sfałszować dokumenty w najbliższym centrum biznesowym, zmienić swoje nazwisko, datę i miejsce urodzenia, co tylko chcecie. Koszt to siedem do dziesięciu tysięcy naira (nigeryjska waluta), zamiast standardowych pięciu. Cały proces można załatwić zaledwie w parę godzin – tłumaczył Onmonyia. Bum i nie ma już zgranego 30-latka, a jedynie piekielnie utalentowany junior o dojrzałej twarzy, wyżłobionej ciężkim dzieciństwem.

Bardzo popularne są testy określające wiek kostny na podstawie MRI (rezonans magnetyczny) nadgarstka. Z definicji miały one dokładnie określić wiek piłkarza, ale – co zrozumiałe – stały się postrachem wielu afrykańskich reprezentacji. Kiedy postanowiono wdrożyć je w roku 2009 przed mistrzostwami świata U-17, niektóre kraje same najpierw przeprowadziły własne wewnętrzne badania. Rezultatów nigdy nie ujawniono, ale niespodziewanie Nigeria wycofała wtedy 15 graczy z imprezy, a Gambia 11 z 18. Co ciekawe, owa 18-tka zdobyła parę miesięcy wcześniej mistrzostwo Afryki U-17. Przypadek? Skądże. Testy MRI, jak określił je jeden z dziennikarzy Reutersa, były pierwszym krokiem ku „wyplenieniu tej plagi z afrykańskiego futbolu”. Nie wszystko poszło jednak tak prosto.

Reklama

Image and video hosting by TinyPic

Kolejny talent Lazio. Piętnastoletni Diego Buttafucco

Przyczyna faktu wycofania piłkarzy ze strachu przed testami jest oczywista, w myśl zasady „uderz w stół, a nożyce się odezwą”. Problemem nadal pozostaje jednak sam wiek, który może być… różny nawet dla równolatków. Testy MRI są dość dokładne, jednak ludzie w młodym wieku dojrzewają w różnym tempie. Specjaliści podają często przykład z gimnazjum/liceum. Dziewczęta dojrzewają szybciej od chłopców, a i sami chłopcy zwyczajnie się różnią. Jedni szybciej dorastają, inni wolniej. Ich wiek może być podobny chronologicznie, ale całkowicie inny jeśli chodzi o poziom dojrzałości biologicznej, a właśnie ten wiek wykazuje przede wszystkim MRI. Specjaliści z RPA przebadali nawet grupę chłopców pomiędzy 14, a 18 rokiem życia i wyniki były całkowicie różne. Nigeryjczycy twierdzili natomiast, że rezultaty są dokładne w 90%. Inne źródła podają znów, iż MRI jest skuteczne w 99%, ale jedynie do 17 roku życia, gdyż później proces wzrostu przeważnie się zatrzymuje i wytwarzają się zmiany już niewidoczne dla rezonansu. Poza tym dochodzi jeszcze inna kwestia – kolor skóry. Inne wyniki są dla rasy białej, jeszcze inne dla przedstawicieli odmiennych kolorów skóry, co znowu może prowokować różnego rodzaju dyskusje zahaczające niebezpiecznie o rasizm.

Błędne koło, co nie zmienia faktu, że niektóre historie nadal wywołują uśmiech na twarzy.Tak jak ta opowiedziana przez byłego trenera Japończyków Phillippe’a Troussiera, dotycząca mistrzostw świata U-17 z roku 1999. Wtedy Nigeria pokonała Japończyków aż 9:0, ale Troussier zarzeka się, iż widział jak jeden z Nigeryjczyków wsiadał po meczu do taksówki z żoną i dwójką dzieci. Całkiem nieźle, jak na gracza U-17, nieprawdaż? Wnioski wydają się oczywiste. Innym razem jeden z dziennikarzy RPA Thomas Kwenaite ujawnił, iż wielu piłkarzy z jego kraju miało zmienioną metrykę podczas jednego z turniejów U-15 we Francji. Kapitan zespołu tak naprawdę miał 24 lata i był studentem trzeciego roku na uniwersytecie w Port Elizabeth. Ojciec piłkarza oskarżył dziennikarza o kłamstwo, ale wycofał skargę kiedy okazało się, że upubliczniono dokumenty pokazujące, że piłkarz miał rzekomo zacząć szkołę w wieku… dwóch lat. Ciekawa była reakcja opinii publicznej – Thomasa Kwenaite oskarżono o brak patriotyzmu. Co powoduje, iż proceder fałszowania wieku jest aż tak popularny w Afryce? Odpowiedź jest prozaiczna – bieda. Wszyscy chcą zarobić, wybić się z szarzyzny dnia codziennego, spełnić swoje marzenia. Wszystkie te aspekty powodują obniżenie standardów moralnych, dlatego wielu piłkarzy z Afryki odmładza się jak tylko może. Wracając do Minali, ilekolwiek lat by miał, jedno jest pewne – Joseph nie będzie miał łatwego życia w Serie A.

Reklama

KUBA MACHOWINA

Najnowsze

Weszło