Śląsk Wrocław nie tylko traci z pola widzenia – na co jeszcze przed chwilą liczył Piotr Ćwielong – drużynę Lecha Poznań, ale ma za sobą koszmarny tydzień. Najpierw Zagłębie w Derbach Dolnego Śląska bezlitośnie się po nim przejechało, a potem wrocławianie osobiście wręczyli piłkarzom Legii Puchar Polski. Choć czeka ich jeszcze rewanż, tę ścieżkę na międzynarodową arenę mają już właściwie zamkniętą. Została więc tylko liga i pokonywanie kolejnych przeszkód. Dziś ta teoretycznie najłatwiejsza – ze Szczecina i z dna wiosennej tabeli.
Trener Dariusz Wdowczyk cieszy się z progresu, jaki zrobili jego podopieczni. Ł»e może i początek jego przygody z Pogonią najlepszy nie był, ale oblicze zespołu się zmienia i zawodnicy rozumieją go coraz lepiej. Po ostatnim zwycięstwie nad Koroną powiedział jednak jeszcze jedną ciekawą rzecz: – Opadliśmy z sił, ale tak już będzie. Tak jest zespół przygotowany i teraz już nic się z tym nie da zrobić.
Pomijając, że to szpilka wbita w poprzednika, to i jasny sygnał dla rywali – z nami naprawdę nie jest najlepiej.
Pogoń z dwudziestu sześciu wizyt we Wrocławiu zaledwie trzykrotnie wróciła zwycięska. Tym razem wybiera się tam osłabiona, bez Ediego Andradiny i Donalda Djousse. W Szczecinie przyznają jednak wprost: lepiej, żeby tego pierwszego zabrakło go w takim meczu, niż w kolejnym z Bełchatowem. Walka o utrzymanie rozstrzygnie się przecież w spotkaniach z takimi zespołami, jak GKS. W klubie zapewniają, że nie oglądają się za plecy i nie patrzą na rywali, mamy więc dla nich krótką wiadomość: już najwyższa pora!
– Nadzieja umiera ostatnia – zakomunikował swoim piłkarzom po pierwszym meczu finałowym PP Stanislav Levy. W końcowy sukces sam pewnie specjalnie nie wierzy, bo… priorytety właśnie się zmieniły. Dopiero co celem numer 1 było zdobycie krajowego pucharu, dziś wystarczy miejsce dające przepustkę do pucharów.
CO NAS ZASTANAWIA: Kim ma zamiar postraszyć dziś Pogoń? Ofensywa w zestawieniu Murayama-Ława-Akahoshi-Kolendowicz-Wiśniewski niespecjalnie do nas trafia.
JAK BĘDZIE: Pogoń jest w stanie urwać obecnemu Śląskowki punkty. Skończy się remisem 1:1.
PRZEDMECZOWY KOMENTARZ:
POCZTÓWKA Z PRZESZŁOŚCI:
Foto-zagadka. Dlaczego w meczu Legia – Śląsk jeden z bramkarzy gra w kominiarce?
CIEKAWE KURSY BUKMACHERSKIE:
Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin 1×2 – 1.75 – 3.50 – 4.40 – TYPUJ W BET-AT-HOME >>
Prowadzenie Śląska do przerwy – 2.40 – TYPUJ W BETCLIC >>
W meczu padnie mniej, niż 2,5 gola – 1.75 – TYPUJ W EXPEKT >>
Końcowy wynik: 1:1 – 7.50 – TYPUJ W COMEON >>
