Goetze wraca do dawnej formy, Klopp zaciera ręce

redakcja

Autor:redakcja

09 września 2012, 19:23 • 2 min czytania

Reklama
Goetze wraca do dawnej formy, Klopp zaciera ręce

Mario Goetze błysnął właśnie w reprezentacji Niemiec, a trener Juergen Klopp już może się zastanawiać, jak będzie wyglądała ofensywa jest Borussii. 20-latek trzy pierwsze mecze tego sezonu rozpoczynał na ławce, ale po powrocie z kadry miejsce w składzie BVB powinno na niego czekać. Tym bardziej, że wielu nie może się doczekać aż wreszcie duet Goetze-Marco Reus zacznie straszyć w Bundeslidze.
26 minut z Bayernem, 12 z Werderem, 27 z Nuernberg. Dotychczas Klopp dmuchał i chuchał na Goetze i choć ten w lidze zdobył już gola, to trener postępował z nim jak z jajkiem. W piątek okazało się, że niepotrzebnie, bo po poprzednim urazie Mario nie ma już ani śladu, a piłkarz przede wszystkim jest w formie. Sam Goetze wzbudza wielkie emocje, ale w połączeniu z Reusem (kupiony za 17,5 mln euro) to ma być mieszanka wybuchowa. Jak na razie obaj głównie się… mijali. Gdy jeden wychodził w pierwszym składzie Borussii, drugi zaczynał na ławce. Po raz pierwszy w tym sezonie w wyjściowej „jedenastce” spotkali się dopiero w piątek, w kadrze Niemiec.

Reklama

– Goetze ma niewyobrażalnie wielki potencjał. Właśnie powoli wraca do swojej najlepszej formie, dalej będzie się rozwijał. Gra bardzo inteligentnie, w dodatku zbierze teraz ważne doświadczenie w europejskich pucharach – cieszy się Joachim Loew, selekcjoner reprezentacji Niemiec. Chwali tylko jego, o Reusie nie wspomina. I nic dziwnego, bo ten za mecz z Wyspami Owczymi zebrał bardzo kiepskie recenzje. Współpraca z Goetze nie wyglądała zbyt dobrze, Marco był zbyt wolny w atakach na bramkę – napisał „Bild”

Póki co w BVB Reus wyglądał znacznie lepiej, niż w kadrze. Może dlatego, że ofensywa BVB miała opierać się głównie na nim – dobrze wspierał go Jakub Błaszczykowski, ale zawodzili na przemian Kevin Grosskreutz i Ivan Perisić. Dlatego Goetze musi wracać jak najszybciej… – Byłoby świetnie, gdybyśmy mogli grać razem z Mario, bo nie mam wątpliwości, że mamy ogromny potencjał w ofensywie. Zresztą, między nami są bardzo dobre relacje, nie ma pomiędzy nami zazdrości. Cieszę się, że mogę być z nim w drużynie, bo to światowej klasy, bardzo inteligentny zawodnik – chwali kolegę Reus. A Juergen Klopp już zaciera ręce…

PT

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Najpiękniejsza historia mundialu? Były reprezentant zastąpił kibica w pracy

Kacper Korpak
1
Najpiękniejsza historia mundialu? Były reprezentant zastąpił kibica w pracy
Piłka nożna

Był wart 45 mln euro i grał z największymi gwiazdami. Teraz powiedział „dość”

Kacper Korpak
0
Był wart 45 mln euro i grał z największymi gwiazdami. Teraz powiedział „dość”

Weszło

Reklama