Ani jednego prawego obrońcy? Czy to nie przesada?

redakcja

Autor:redakcja

22 sierpnia 2011, 16:06 • 1 min czytania

Reklama
Ani jednego prawego obrońcy? Czy to nie przesada?

Arkadiusz Głowacki (Trabzonspor Kulübü, Turcja), Dariusz Dudka (AJ Auxerre, Francja), Kamil Glik (Torino Calcio, Włochy), Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa), Hubert Wołąkiewicz (Lech Poznań), Tomasz Jodłowiec (Polonia Warszawa)…

Takie jedno, niewinne pytanie – gramy z Niemcami i Meksykiem bez prawego obrońcy? Rozumiemy, że pomysł z Igorem Lewczukiem upadł po meczu Lech – Ruch, ale… KTOKOLWIEK chyba by się jednak przydał? Czy jednak nie? Pozycja Piszczka jest tak niepodważalna, że dublerów nie będzie się sprawdzać nawet, gdy Piszczka nie ma?

Ktokolwiek zagra u Niemców na lewej pomocy, będzie miał radochę.

Najnowsze

La Liga

„Futbol może stać się mniej interesujący”. Lewandowski o zmianach w piłce nożnej

Wojciech Piela
0
„Futbol może stać się mniej interesujący”. Lewandowski o zmianach w piłce nożnej

Weszło