Nic się w piłce nie dzieje, więc można chociaż obejrzeć finał Copa Libertadores. A w ramach bonusu – typowa latynoska pomeczowa napierdalanka.
Gdy uwierzysz, że jest dobrze, Iga Świątek znów przegrywa ze sobą
23 czerwca 2011, 11:52 • 1 min czytania
Nic się w piłce nie dzieje, więc można chociaż obejrzeć finał Copa Libertadores. A w ramach bonusu – typowa latynoska pomeczowa napierdalanka.