Dwunastu kandydatów walczyło o osiem miejsc w Komitecie Wykonawczym UEFA. W tym – Zbigniew Boniek. Prezes PZPN-u rywalizację wygrał i tym samym zostaje drugim Polakiem, po nieżyjącym już Leszku Rylskim, który dostanie się do ścisłych władz związku. Z kim przyjdzie mu współpracować? Przedstawiamy nowe twarze.
Michael van Praag (Holandia)
Od 2008 do 2015 roku szef holenderskiej piłki. Przed rokiem ubiegał się o to, by zastąpić Michela Platiniego i w pojedynkę chwycić stery w UEFA. Jak wiadomo – nie udało się, choć van Praag długo nie mógł się z tym pogodzić. Opowiadał o tym, że niektóre federacje go zdradziły, wycofując na finiszu swoje poparcie. Zagorzały przeciwnik stworzenia Superligi. Przed laty – prezes Ajaxu Amsterdam, dokładnie w latach 1989-2003. Kandydując do Komitetu, starał się o reelekcję.
Servet Yardimci (Turcja)
Prawa ręka prezesa tureckiej federacji piłkarskiej. Jeden z największych orędowników tego, by EURO 2024 odbyło w Turcji (prawdopodobnie konkurować przyjdzie im z Niemcami). Wujek Google praktycznie w ogóle o nim nie słyszał.
Michele Uva (Włochy)
Paradoksalnie swoją karierę rozpoczynał w siatkówce, jako menedżer sportowy. W 1996 roku przerzucił się na piłkę kopaną i przez pięć lat piastował funkcję dyrektora sportowego Parmy doprowadzając ten klub do kilku sukcesów. W 2006 roku… znów zmienił dyscyplinę. Tym razem wybór padł na koszykówkę, a przez kolejne lata chwytał się paru jeszcze innych stołków. W końcu, w 2014 roku, został mianowany dyrektorem generalnym FIGC.
David Gill (Anglia)
Były wiceprzewodniczący komitetu G-14, do czasu aż ten nie został rozwiązany. Kolejno, w 2013 roku, trafił właśnie do Komitetu Wykonawczego UEFA, więc tym razem ubiegał się o reelekcję. W przeszłości był również dyrektorem finansowym Manchesteru United, a potem – dyrektorem generalnym klubu.
Reinhard Grindel (Niemcy)
Dziennikarz, polityk i człowiek zaangażowany w sport. Absolwent prawa na Uniwersytecie w Hamburgu. Wieloletni redaktor niemieckich pism, który miał także epizod w telewizji – pracował w SAT1, był też szefem studia ZDF w Berlinie. Aktualnie, od 15 kwietnia 2016 roku, rządzi DFB, czyli Niemieckim Związkiem Piłkarskim. Był także wiceprezesem związku Dolnej Saksonii, a także skarbnikiem w DFB.
John Delaney (Irlandia)
Pełni funkcję dyrektora generalnego FAI i drugiego wiceprzewodniczącego Rady Olimpijskiej Irlandii. Był tym, który odmówił, gdy FIFA zaoferowała Irlandii w 2009 roku nagrodę Fair Play po tym, jak Thierry Henry zagraniem ręką, co miało swoje konsekwencje w postaci gola, pozbawił złudzeń reprezentację z Wysp. Delaney wówczas grzecznie podziękował.
Karl-Erik Nilsson (Szwecja)
Były sędzia piłkarski, polityk i aktualnie głowa Szwedzkiego Związku Piłkarskiego. W przeszłości były sędzią, który gwizdał ponad 150 spotkań w rodzimej Allsvenskan. Miał też przyjemność poprowadzić kilka meczów międzynarodowych, choć nie tylko wokół piłki kręciło się jego życie. Był nauczycielem, burmistrzem, ma udziały w kilku szwedzkich fundacjach.