Argentyna – kolejny skandaliczny gol

redakcja

Autor:redakcja

27 czerwca 2010, 20:40 • 1 min czytania

Reklama
Argentyna – kolejny skandaliczny gol

No i dyskusji ciąg dalszy… Meksyk gra dobry mecz przeciwko Argentynie, nie pozwala rywalom na wiele, aż tu nagle gol z mega-spalonego. Sędzia wstrzymuje się z decyzją (to znaczy – z ewentualną jej zmianą), naradza, cały stadion wie, że gol nie powinien być uznany (no bo przecież powtórka pokazywana jest na telebimie), tymczasem arbiter nie ma prawa spojrzeć w górę. I w końcu decyduje – gol!
Ci, którzy twierdzą, że przy powtórkach wideo gra straci swoją płynność, stracili kolejny argument. Sędzia zmarnował z minutę na bezsensowne pogaduszki z liniowy, w stylu:

– Był spalony?
– Kurwa, nie wiem. To znaczy… nie jestem pewny!
– No to był czy nie?
– Ni chuja, nie wiem!

A przecież rozmowa mogłaby wyglądać tak:

– Był spalony.
– Daj mi sekundę.
– …
– Był!
– OK, no to bramka niezaliczona.

Reklama

Znowu, jak w przypadku Anglii – już się nie dowiemy, jak te mistrzostwa świata wyglądałyby, gdyby arbitrzy się nie kompromitowali i mieli konieczne, techniczne wsparcie. Argentyna może teraz strzelić jeszcze sześć goli (w momencie, gdy piszemy te słowa jest właśnie 1:0), ale nie wiemy, czy którykolwiek z nich by padł, gdyby nie ten pierwszy…

Najnowsze

Piłka nożna

Tylko Polakami doszli do półfinału Pucharu Polski. Pierwsi od dekady

AbsurDB
0
Tylko Polakami doszli do półfinału Pucharu Polski. Pierwsi od dekady
Ekstraklasa

Korona dostanie kasę od Kielc. „Promocja miasta przez sport”

Jan Broda
13
Korona dostanie kasę od Kielc. „Promocja miasta przez sport”

Weszło