Lato: Piechniczek kłamał

redakcja

Autor:redakcja

29 października 2009, 14:26 • 1 min czytania

Reklama

No i jeszcze jeden fragment wywiadu z Grzegorzem Latą, zasługujący na oddzielną notkę.
Pytanie: Wiceprezes Antoni Piechniczek stwierdził, że nie mógł Pan zwolnić Leo w szatni, bo ten „schował się do kibla”.
Odpowiedź: Nie było takiej sytuacji.

Reklama

Czyli Piechniczek kłamał. Przypomnijmy słowa PZPN-owskiego grzybka: „Lato był w szatni, w której znajdowali się także piłkarze. A Leo schował się, mówiąc brzydko, w klopie. Lato szukał go wzrokiem, ale trenera nie zauważył, dlatego nie mógł mu tego wprost powiedzieć”.

Oj, panie senatorze… Prosimy nie łgać. Bo będziemy musieli napisać, że łże pan jak pies, a tego wolelibyśmy uniknąć.

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Zagrali tak źle, że dziennikarz zapytał, czy… nie było zatrucia pokarmowego

Maciej Piętak
0
Zagrali tak źle, że dziennikarz zapytał, czy… nie było zatrucia pokarmowego
Mundial 2026

Trzy doby będą czekali na wieści czy zostają, a sześć dni na swój mecz

AbsurDB
1
Trzy doby będą czekali na wieści czy zostają, a sześć dni na swój mecz

Weszło

Reklama