Trener Hull City – kozak

redakcja

Autor:redakcja

26 maja 2009, 14:24 • 1 min czytania

Reklama

Trener Hull City Phil Brown powiedział, że zaraz po ostatnim meczu Premiership założy chustę na głowę, wsiądzie na Harleya i pojedzie na południe Francji. Ale najpierw… trochę pośpiewał. Jak nie kochać takiego szkoleniowca?

Reklama

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Jan Broda
12
Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Weszło

Reklama