Wczoraj trafiał na potęgę, dziś trafił do grona najgorszych napastników ligi

redakcja

Autor:redakcja

22 września 2016, 15:49 • 2 min czytania

Reklama
Wczoraj trafiał na potęgę, dziś trafił do grona najgorszych napastników ligi

Konstantin Vassiljev na początku sezonu zdecydowanie odsadził całą ligową konkurencję, co widać po jego liczbach (siedem goli i pięć asyst), a także po klasyfikacji not Weszło. Estończyk został przez nas oceniony osiem razy i wykręcił niebywałą jak na nasze warunki średnią 7,25. Jego przewaga nad grupą pościgową z Krzysztofem Janusem na czele wynosi ponad jeden punkt i jest bardzo, bardzo bezpieczna. Dość napisać, że ofensywny pomocnik Jagiellonii musiałby dwa raz z rzędu otrzymać notę „1”, by zostać wchłonięty przez peleton. A na to bynajmniej się nie zanosi…

Po dziewięciu kolejkach ligi wśród najlepszych i najgorszych znajdujemy naprawdę wiele zaskoczeń. Jakkolwiek spojrzeć, ligowa tabela – która w porównaniu do zeszłego sezonu wywróciła się do góry nogami – ma tutaj swoje odzwierciedlenie. Świetna forma Vassiljeva to jeszcze żadna niespodzianka, ale obecność w ścisłej czołówce wspomnianego Janusa, a także Bonina, Szwocha czy Furmana – już jak najbardziej. Praktycznie w każdej kategorii mamy nazwiska, których przed sezonem absolutnie byśmy się nie spodziewali. Najlepszy obrońca? Jakub Tosik, a blisko za nim tacy piłkarze, jak Putiwcew, Jach, Tomasik czy Leandro. Natomiast wśród napastników przewodzi Cernych, na wysokim trzecim miejscu znalazł się Sekulski, a za nim Siemaszko i zajmujący ostatnie miejsce w ścisłej czołówce Kante. Czy ktoś w ogóle był w stanie przewidzieć taki wariant?

Po drugiej stronie wyniki trochę bardziej przewidywalne, bo chociażby w klasyfikacji najgorszych obrońców całkiem słusznie znalazła się trójka ligowych pechowców, czyli Rzeźniczak, Wilusz i Wołąkiewicz. Ale już w zestawieniu napastników mamy kompletny szok – na niechlubnym pierwszym miejscu Paweł Brożek, na podium Łukasz Zwoliński, pozycję numer pięć okupuje zeszłoroczny zwycięzca naszych rankingów, Nemanja Nikolić, a listę zamykają Zachara i Prijović. Rzecz jasna koresponduje to z sytuacją w ligowej tabeli, ale jednak takich nazwisk wśród najgorszych nikt raczej spodziewać się nie mógł.

Przypomnijmy, że po każdej kolejce oceniamy piłkarzy w skali 1-10, a arbitrów w skali 1-6. Tym razem klasyfikowaliśmy zawodników, którzy uzbierali minimum pięć not oraz sędziów, którzy prowadzili przynajmniej cztery mecze. Natomiast w klasyfikacji U-21 braliśmy pod uwagę wyłącznie piłkarzy urodzonych w 1995 roku lub młodszych. Całe zestawienie prezentuje się następująco:

Reklama

Fot. FotoPyK

Najnowsze

La Liga

Gwiazdy Realu wracają do zdrowia. Kadra na rewanż z City

Braian Wilma
0
Gwiazdy Realu wracają do zdrowia. Kadra na rewanż z City

Ekstraklasa