Filipiak kpi w żywe oczy?

redakcja

Autor:redakcja

10 października 2008, 15:47 • 2 min czytania

Reklama
Filipiak kpi w żywe oczy?

Pamiętacie pewnie zamieszanie związane z Januszem Filipiakiem, którego kiedyś zatrzymano na lotnisku i przetransportowano do prokuratury, aby go przesłuchać? Ostatecznie okazało się, że nie jest – jakby można było po całej akcji pomyśleć – groźnym gangsterem, który chciał dać nogę zagranicę, tylko podejrzewa się go, że mógł maczać palce w fałszerstwie aneksu do kontraktu Pawła Drumlaka. Dziś prokuratura potwierdziła, że podpis piłkarza pod aneksem został sfałszowany. Co na to Filipiak? – Drumlak mógł dać to komuś do podpisania – stwierdził. Kpi?
Wychodzi więc na to, że Drumlak miałby sam sfałszować (zlecić sfałszowanie) swój własny podpis – oczywiście zdaniem Filipiaka. Jednocześnie właściciel Cracovii zaznacza: – Ja zdecydowanie twierdzę, że nie podpisał tego nikt z Cracovii… A skąd ta pewność? Ktoś się włamał do klubu i pod osłoną nocy podpisywał dokumenty przygotowane dla zawodnika, w dodatku dla niego niekorzystne?

Reklama

W notatce PAP czytamy: „Krakowska prokuratura kilka miesięcy temu postawiła zarzut usiłowania oszustwa poprzez sporządzenie aneksu do kontraktu Drumlaka z podrobionym jego podpisem dwóm działaczom krakowskiego klubu Jakubowi T. i Rafałowi W. Obu podejrzanym prokuratura zarzuca także posłużenie się tym dokumentem w PZPN oraz zmuszanie zawodnika do przystania na warunki ugody przedstawione przez klub. Były wiceprezes krakowskiego klubu Paweł M. usłyszał zarzut pomocnictwa w działaniu na szkodę wierzycieli poprzez antydatowanie kontraktu. Z kolei zarzuty pomocnictwa w antydatowaniu kontraktu Drumlaka oraz działania na jego szkodę poprzez naruszanie praw pracowniczych postawiła krakowska prokuratura Januszowi Filipiakowi.”

WYSYفAJ KODY Z BUTELEK I PUSZEK WARKI.
Wygraj wyjazdy na mecze najbardziej uznanych klubów Europy.

FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala

Mikołaj Duda
1
Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala

Weszło

Reklama