Reklama

Komisjo Ligi, pierdoły na bok. Pora zacząć karać boiskowych bandytów

Piotr Tomasik

Autor:Piotr Tomasik

15 marca 2016, 19:17 • 2 min czytania 0 komentarzy

Komisja Ligi już od jakiegoś czasu specjalizuje się przede wszystkim w ośmieszaniu samej siebie. Nie taki był rzecz jasna cel jej powstania, ale z każdym kolejnym absurdalnym werdyktem – czyli z niemal każdym kolejnym – można było odnieść wrażenie, że z powagą ma ona mniej więcej tyle wspólnego co ostatnie oświadczenia Wisły Kraków. W sumie z radością poparlibyśmy każdy wniosek o rozwiązanie tego skompromitowanego tworu, gdyby nie fakt, że… ciągle jest on potrzebny. 

Komisjo Ligi, pierdoły na bok. Pora zacząć karać boiskowych bandytów

Tak, tak, panowie – jeszcze nie jest za późno, by uratować swoje dobre imię. Recepta jest bardzo prosta – wystarczy przestać zajmować się pierdołami takimi jak kilkadziesiąt sekund spóźnienia na mecz, a zacząć wlepiać kary za poważne występki. Seria rozsądnych decyzji powinna pomóc w wygrzebaniu z gruzów resztek autorytetu. Na brak roboty z pewnością narzekać nie będziecie.

Weźmy chociażby zdarzenie z ostatniej serii gier, a konkretniej z końcówki spotkania pomiędzy Zagłębiem Lubin a Pogonią Szczecin.

Wszystko widać jak na dłoni – Lubomir Guldan wykorzystał podbramkowe zamieszanie i z pełną premedytacją sprzedał łokcia Sebastianowi Rudolowi. Nie ma się co szczypać – to zachowanie rodem spod wiejskiej remizy, a każdy tego typu wybryk na boisku Ekstraklasy powinien być konsekwentnie piętnowany. Ciężko o bardziej ewidentną czerwoną kartkę. Tymczasem sędzia Raczkowski nie odgwizdał faulu, a Guldan był nawet bliski zdobycia bramki (gwizdek rozległ się dopiero później, po drugiej wrzutce i strzale Dąbrowskiego – tym razem niesłusznie).

Reklama

Sędzia nie dostrzegł bandyckiego zachowania – zdarza się – więc Komisja Ligi ma pełne prawo, by wkroczyć i sprawę wyprostować – czyli wysłać głupka Guldana na dłuższy odpoczynek od futbolu. Co tam prawo, ma taki obowiązek! Oczywiście nie może ona kwestionować decyzji arbitra, ale umówmy się – gdyby Raczkowski przyznał, że doskonale widział tę sytuację i postanowił nie reagować – no to jego powinno się wysłać na urlop (to już broszka Kolegium Sędziów).

Tak czy siak, ktoś powinien za tę sprawę beknąć. Panowie, do dzieła. Bierność będzie kolejną kompromitacją.

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Komentarze

0 komentarzy

Loading...