Koszmar Macieja Kędziorka. Dynamo Kijów rozbite przez odwiecznego rywala

Wojciech Piela

27 października 2026, 21:20 • 2 min czytania 0

Reklama
Koszmar Macieja Kędziorka. Dynamo Kijów rozbite przez odwiecznego rywala

Maciej Kędziorek nie będzie dobrze wspominał drugiego spotkania w roli szkoleniowca Dynama Kijów. Jego drużyna przegrała z Szachtarem Donieck aż 0:3 i pożegnała się z rozgrywkami Pucharu Ukrainy na etapie 1/8 finału. Duży wpływ na przebieg spotkania miała czerwona kartka, którą gospodarze obejrzeli jeszcze przed przerwą.

Reklama

Polski trener rozpoczął pracę w Dynamie od zwycięstwa. W piątkowym spotkaniu ukraińskiej ekstraklasy jego zespół pokonał Kudriwkę 3:1. We wtorek poprzeczka zawisła jednak znacznie wyżej, ponieważ na drodze kijowian stanął ich odwieczny rywal i mistrz kraju – Szachtar Donieck.

Dynamo Kijów rozbite przez odwiecznego rywala. Koszmar Macieja Kędziorka

Przełomowy moment nastąpił w 30. minucie. Taras Mychawko zobaczył czerwoną kartkę, przez co Dynamo musiało kontynuować grę w osłabieniu. Rywale szybko wykorzystali przewagę liczebną. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Gleiker Mendoza, dając Szachtarowi prowadzenie.

Po zmianie stron Dynamo nie znalazło sposobu na odwrócenie losów rywalizacji. Zamiast odrabiać straty, zespół Kędziorka musiał pogodzić się z kolejnymi ciosami. Bramki Isaque Silvy oraz Alissona przypieczętowały zwycięstwo Szachtara 3:0.

Reklama

Kijowianie kończyli spotkanie w dziewiątkę. W doliczonym czasie gry drugiej połowy z boiska wyrzucony został Aliou Tiare. W podstawowym składzie Dynama wystąpił Tomasz Kędziora, który rozegrał pełne 90 minut.

Po pucharowym rozczarowaniu zespół Macieja Kędziorka będzie miał okazję szybko wrócić do ligowej rywalizacji. W poniedziałek Dynamo zmierzy się z Krywbasem Krzywy Róg w meczu ukraińskiej ekstraklasy.

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Pan se poszuka w internecie, tam wszystko pięknie zostało wyjaśnione

Mikołaj Duda
0
Pan se poszuka w internecie, tam wszystko pięknie zostało wyjaśnione
Piłka nożna

Mariusz Misiura po odpadnięciu z Pucharu Polski. „Jestem dumny z tej drużyny”

Adrian Mańko
0
Mariusz Misiura po odpadnięciu z Pucharu Polski. „Jestem dumny z tej drużyny”

Inne ligi zagraniczne

Reklama