Po sobotnim meczu Brentford z Liverpoolem pojawiło się nagranie, na którym mężczyzna z dachu sąsiedniego budynku wkopuje na stadion piłkę do rugby. Wideo szybko stało się viralem. Londyński klub postanowił odnieść się do sprawy. Brentford zakomunikowało, że zgłosiło zajście na policję. Służby informują zaś, że badają, czy doszło do przestępstwa.
Brentford reaguje na viralowy filmik
W mediach społecznościowych viralem stało się wideo, na którym mężczyzna wykopuje z sąsiedniego budynku piłkę do rugby w kierunku stadionu Brentford. Sytuacja miała miejsce podczas sobotniego meczu drużyny Keitha Andrewsa z Liverpoolem, wygranym przez gości 2:1.
https://t.co/xwumqPBpkj
— Follow Anything Liverpool (@Anything_LFC) October 19, 2026
Klub z zachodniego Londynu poważnie podszedł do sprawy. Brentford wydał komunikat, w którym stwierdził, że tego typu zachowanie jest „niebezpieczne i może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji”. Klub poinformował, że zgłosił całe zajście organom ścigania.
– Sprawa została zgłoszona policji, a klub w ramach prowadzonego dochodzenia współpracuje z odpowiednimi służbami , aby pomóc w ustaleniu tożsamości osób odpowiedzialnych za incydent i podjęciu wobec nich stosownych działań. Mogą one skutkować pociągnięciem sprawców do odpowiedzialności. Bezpieczeństwo kibiców, pracowników, piłkarzy i sędziów podczas meczów jest absolutnym priorytetem. Brentford będzie wspierać wszelkie działania mające na celu wyciągnięcie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za to zdarzenie.
Club Statement: Brentford Football Club is aware of an incident involving an item being kicked from a height towards the field of play during Saturday’s match against Liverpool
🔗 https://t.co/opfb5yxTwX https://t.co/9Swr01iiWT
— Brentford FC (@BrentfordFC) October 19, 2026
W Internecie znaleźć można również nagranie z perspektywy wnętrza stadionu. Widać na nim, jak jeden ze stewardów usuwa znajdującą się na murawie piłkę od rugby. Dodajmy, że sytuacja miała miejsce w drugiej połowie meczu. Stanowisko w tej sprawie zabrała także londyńska policja. Rzecznik Metropolitan Police przekazał The Sun, że służby sprawdzają, czy doszło w tym przypadku do popełnienia przestępstwa.
Koniec wielomiesięcznej serii
W starciu z Liverpoolem Brentford poniósł pierwszą domową porażkę od 21 lutego. Seria meczów bez przegranej przed własną widownią zatrzymała się na siedmiu. Trzy z tych spotkań The Bees wygrali. Domowy bilans podopiecznych Andrewsa w tym sezonie przed meczem z Liverpoolem wynosił remis i dwie wygrane – po 3:0 z Chelsea oraz Tottenhamem. Następny mecz na GTech Community Stadium Brentford rozegra 31 października. Do zachodniego Londynu przyjedzie Nottingham. Wcześniej Pszczółki czekają delegacje do Hull oraz Sunderlandu.
𝐃𝐖𝐀 𝐆𝐎𝐋𝐄 𝐋𝐈𝐕𝐄𝐑𝐏𝐎𝐎𝐋𝐔! 💥 Víctor Muñoz i Alexander Isak trafiają dla The Reds! 🔴
📺 Transmisja meczu: https://t.co/Nlao77caWq https://t.co/GyBL3U7lxF
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 17, 2026
Po siedmiu kolejkach Premier League Brentford z dorobkiem dziesięciu punktów zajmuje szóste miejsce w tabeli. Beniaminek z Hull, z którym zmierzy się w najbliższy weekend, ma na koncie punkt mniej. Z 13 strzelonymi golami The Bees są czwartą najlepszą ofensywą ligi.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix