Forest z apelem do fanów. Koniec z „mizoginistyczną” przyśpiewką

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

19 października 2026, 13:24 • 3 min czytania 3

Reklama
Forest z apelem do fanów. Koniec z „mizoginistyczną” przyśpiewką

Przed spotkaniem z Arsenalem Nottingham Forest wystosowało do swoich fanów apel o zaprzestanie intonowania kontrowersyjnej przyśpiewki. To wynik zgłoszeń ze strony lokalnej policji i organizacji zajmującej się zwalczaniem dyskryminacji w piłce. Kibice przekonywali, że przyśpiewka nie ma na celu nikogo obrazić, ale finalnie poszli na ugodę. Klub zapowiada, że ci, którzy nie będą przestrzegać zakazu, mogą spodziewać się konsekwencji.

Reklama

Koniec z kontrowersyjną przyśpiewką

Na koniec niedzielnych zmagań w siódmej kolejce Premier League Nottingham podejmował Arsenal. Dzień przed meczem Forest ostrzegło wybierających się na City Ground kibiców o zaprzestanie wykonywania kontrowersyjnej przyśpiewki „Nottingham jest pełne zabawy”. Po wersie „Nottingham is full of fun” następuje wers „Pełne cy**ów, c*p i Forest [odniesienie do klubu]”. Jak czytamy w The Athletic, ta przyśpiewka wśród części kibiców Forest ma długą historię. Podobne do niej wersje wybrzmiewają też na innych angielskich stadionach.

Apel o zaprzestanie intonowania tej przyśpiewki jest wynikiem posiedzenia Rady Doradczej Kibiców. Podczas spotkania poruszono kwestię zgłoszonych w związku z tą przyśpiewką obaw lokalnej policji i organizacji Kick It Out (organizacja zajmująca się zwalczaniem dyskryminacji w piłce). Skutków intonowania tej przyśpiewki, z uwagi na „zawartą w niej mizoginię”, obawia się też klub. Niewyeliminowanie jej z trybun mogłoby wiązać się z karami dla klubu. Forest ostrzega, że każdy, kto będzie intonował tę przyśpiewkę, musi spodziewać się konsekwencji.

Reklama

Stadiony coraz bardziej uprzedzone?

Według informacji The Athletic kibice podczas spotkania Rady Doradczej podkreślali, że przyśpiewka ta nie ma na celu nikogo obrażać. W podobnym tonie wypowiada się w mediach społecznościowych część kibiców Nottingham. W przekazanym The Athletic oświadczeniu Kick It Out twierdzi, że organizacja w zeszłym sezonie zanotowała znaczący wzrost liczby mizoginistycznych okrzyków na angielskich stadionach.

– Cieszymy się, że kluby postanowiły się temu przeciwstawić. Nasze badania pokazują, że ponad połowa kobiet doświadczyła seksizmu lub mizoginii na meczach. 85% z tych kobiet tego nie zgłasza, ponieważ obawiają się, że nie zostanie to potraktowane poważnie – czytamy.

Oświadczenie w tej sprawie wydało też Nottingham. Klub stwierdził, iż jest dumny, że ciężką pracą stworzył inkluzywne środowisko i nadal dba, by każdy na stadionie czuł się mile widziany.

– Żadna forma dyskryminacji, w tym mizoginiczne przyśpiewki, nie będzie tolerowana. Kibice, którzy zostaną zidentyfikowani jako osoby uczestniczące w intonowaniu dyskryminujących przyśpiewek, mogą zostać skierowani na zajęcia edukacyjne lub ponieść dalsze konsekwencje, w tym otrzymać zakaz wstępu na mecze klubu bądź zostać zobowiązani do podpisania porozumienia określającego zasady akceptowalnego zachowania. Jeśli takie przyśpiewki będą nadal rozbrzmiewać, również klub może zostać ukarany – ostrzega Forest.

Reklama

– Chcemy, aby wszyscy kibice, w tym kobiety i dziewczęta, które stanowią integralną część naszej społeczności, czuli się bezpiecznie i byli traktowani z szacunkiem zarówno na City Ground, jak i podczas wspierania drużyny w meczach wyjazdowych – dodano.

Mecz, przed którym wydano ostrzeżenie, skończył się porażką gospodarzy 0:1. Było to już piąte, domowe spotkanie Nottingham pod wodzą Olivera Glasnera i w żadnym z nich Forest nie strzeliło gola. Cztery z tych meczów The Tricky Trees przegrali. Za kadencji austriackiego szkoleniowca odnieśli tylko jedno zwycięstwo w dziewięciu starciach. Do następnej kolejki Premier League Nottingham przystąpi z pozycji strefy spadkowej.

Reklama

fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Flick chce w Barcelonie swojego rodaka. Transferowy priorytet

Adrian Mańko
0
Flick chce w Barcelonie swojego rodaka. Transferowy priorytet

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Flick chce w Barcelonie swojego rodaka. Transferowy priorytet

Adrian Mańko
0
Flick chce w Barcelonie swojego rodaka. Transferowy priorytet