18 miesięcy i koniec. Zawodnik Premier League wraca do żywych

Kacper Korpak

19 października 2026, 21:54 • 3 min czytania 0

Reklama
18 miesięcy i koniec. Zawodnik Premier League wraca do żywych

Pamiętacie co robiliście osiemnaście miesięcy temu? Z pewnością bardzo dobrze tamten okres pamięta jeden z zawodników Tottenhamu. Zawodnik półtora roku temu zagrał bowiem po raz ostatni w oficjalnym meczu. Przez następne miesiące leczył poważną kontuzję kolana. Teraz jednak jest już gotowy i znalazł się wreszcie w kadrze meczowej swojej drużyny na mecz Premier League.

Reklama

Półtora roku przerwy i koniec. Zawodnik Premier League wraca do żywych

W maju 2025 roku podczas meczu Premier League z Crystal Palace, Dejan Kulusevski nabawił się poważnej kontuzji kolana. Szwed przeszedł dwie operacje kolana, a jego rehabilitacja była długa i skomplikowana z powodu nawracającego obrzęku stawu. Od września tego roku wszystko wydaje się być już jednak w normie, a skrzydłowy wrócił do normalnych treningów z zespołem. Dziś w meczu z Coventry znalazł się nawet w kadrze meczowej Tottenhamu.

Kilka dni wcześniej Kulusevski miał możliwość udziału w w wewnętrznym sparingu drużyny. Trenuje już na pełnych obrotach i jeśli tylko trener de Zerbi będzie go potrzebował, to reprezentant Szwecji wróci na boisko. Takie informacje niezwykle cieszą niezależnie od przynależności klubowych. Umówmy się, nie ma większej kary dla piłkarza niż tak długa przerwa od futbolu. W przypadku Kulusevskiego ten rozłam od piłki był zdecydowanie zbyt długi.

Reklama

Tragiczna forma drużyny. Kulusevski pomoże?

Odkąd Kulusevskiego nie było w składzie Kogutów, sytuacja w Tottenhamie znacznie się zmieniła. W poprzednim sezonie zespół z Londynu do końca walczył o utrzymanie. Letnie okienko transferowe miało odmienić oblicze ekipy. Do klubu trafili bowiem m.in. Savinho, Omar Marmoush, Sandro Tonali, Matheus Fernandes, Jan Paul van Hecke, Marcos Senesi czy chociażby Andrew Robertson. Na te ruchy poświęcono ponad 350 milionów euro, a efekty są mizerne. Podopieczni Roberto de Zerbiego znajdują się w strefie spadkowej i jako jedyna drużyna w tym sezonie nie potrafili wygrać meczu w ramach rozgrywek Premier League.


Ciężko prorokować, że jeden zawodnik odmieni losy całego zespołu, ale z pewnością w Tottenhamie cieszą się z powrotu szwedzkiego skrzydłowego. Kulusevski w barwach Kogutów wystąpił do tej pory w 146 spotkaniach, w których zdobył 25 bramek i zanotował 30 asyst. Teraz będzie miał okazję polepszyć swoje liczby.

Fantastyczne nastroje po tej informacji panują również w Szwecji. Kulusevski był jedną z gwiazd kadry. Teraz jeśli wróci do reprezentacji, kadra Grahama Pottera będzie mogła straszyć rywali tercetem: Gyokeres – Isak – Kulusevski. Trzeba przyznać, że wielu selekcjonerów chciałoby dysponować takim potencjałem w ofensywie.

Reklama

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

W końcu się udało. Tottenham wygrał mecz, Kulusevski wrócił po długiej przerwie

Braian Wilma
0
W końcu się udało. Tottenham wygrał mecz, Kulusevski wrócił po długiej przerwie

Piłka nożna

Reklama
Piłka nożna

W końcu się udało. Tottenham wygrał mecz, Kulusevski wrócił po długiej przerwie

Braian Wilma
0
W końcu się udało. Tottenham wygrał mecz, Kulusevski wrócił po długiej przerwie