Komisja Dyscyplinarna zawiesiła Viniciusa Juniora po jego czerwonej kartce na cztery spotkania La Liga. Isidro Diaz de Mera w protokole meczowym wnioskował o właśnie o tyle – dwa za ciągnięcie rywala za włosy i kolejne dwa za niesportowe zachowanie oraz kwestionowanie decyzji sędziego. Problem jest taki, że Brazylijczyk dowiedział się o tym… tuż przed meczem z AS Roma. Jose Mourinho jest wściekły o taki timing.
Przypomnijmy cały kontekst. Vinicius Junior najpierw cieszył się z bramki zdobytej przeciwko Villarreal. Celebrował ją dość mocno, ponieważ jest bardzo krytykowany za to, że znajduje się w kiepskiej formie. Tylko, że akcja bramkowa została sprawdzona przez VAR i okazało się, że skrzydłowy Real Madryt pociągnął za włosy Nathana Salibę. Efekt takiego zachowania? Cofnięcie gola i wyrzucenie go z boiska z czerwoną kartką.
SCENY W MADRYCIE! Vinicius strzela, ale gol nie zostaje uznany, a Brazylijczyk… wylatuje z boiska 😱😱😱
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/kfk01HKy4W https://t.co/bRTPJ9UB68
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 10, 2026
Jose Mourinho wściekły. Vinicius dowiedział się w autobusie
No i kiedy Real Madryt szykował się do meczu Ligi Mistrzów z AS Roma, gdzie kara nie obowiązuje, to właśnie wtedy piłkarze dowiedzieli się oficjalnie o czterech spotkaniach zawieszenia dla Brazylijczyka. Jose Mourinho uważa, że zostało to zrobione specjalnie.
– Czy uważasz, że to normalne, że piłkarz hiszpańskiej drużyny, który musi zagrać w ważnym dla hiszpańskiej piłki meczu, dowiaduje się na dwie godziny przed meczem, że został zawieszony na cztery mecze? – pytał ironicznie szkoleniowiec „Królewskich”.
– Czy nie mogliby tego zrobić jutro rano? Czy musimy jechać autobusem i prawie dotrzeć na stadion, żeby w tym właśnie momencie dowiedzieć się, że Vinicius dostaje zawieszenie na cztery mecze? Robią to bezczelnie. Kot wyszedł z worka. Dwie godziny przed meczem zawodnik musi wiedzieć, że ma zawieszenie na cztery mecze. Hiszpańska drużyna, która zdobyła trzy punkty dla hiszpańskiej piłki nożnej, dla rankingu, dla prestiżu hiszpańskiej piłki nożnej. Chcesz zabić zawodnika dwie godziny przed meczem? To nie wydaje mi się normalne.
„Habría que preguntar al Comité por qué hace pública la sanción a Vinicius dos horas antes del partido de hoy. Que no olvide que el Real Madrid es un equipo español”.
‼️José Mourinho, sobre la sanción al brasileño.
#UCL #LaCasaDelFútbol @Rsierraplus https://t.co/PgYYkPLVZ7
— Movistar Plus Deportes (@MPlusDeportes) October 14, 2026
Vinicius Jr jeszcze przed ogłoszeniem kary przeprosił kibiców Realu Madryt i kolegów z drużyny po otrzymaniu w tak głupi sposób czerwonej kartki. Opuści on następujące spotkania:
- 18 października z Sevillą
- 25 października z Barceloną
- 1 listopada z Racingiem Santander
- 7 listopada z Valencią
Brazylijczyk będzie mógł za to grać w Lidze Mistrzów. Pomiędzy tymi ligowymi spotkaniami Real Madryt zmierzy się z RB Lipsk oraz AEK. „Królewscy” właśnie w fenomenalnym stylu odrobili straty z Romą, jeszcze w 82. minucie przegrywając 1:3. Kawał roboty wykonali zmiennicy – przede wszystkim Arda Guler i Endrick. Ten drugi wszedł w 59. minucie za przeciętnie grającego Viniciusa.