Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda

07 października 2026, 17:41 • 2 min czytania 2

Reklama
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Raków w ostatnich latach potrafił solidnie zarabiać na sprzedaży zawodników. Tu mowa przede wszystkim o Ante Crnacu, Vladanie Kovaceviciu czy Kamilu Piątkowskim. Jak się jednak okazuje Medaliki mogły spore pieniądze otrzymać także za innego ze swoich graczy. Wszystko z francuskim klubem było już dogadane, jednak plany pokrzyżowała kontuzja. 

Reklama

Po zdobytym mistrzostwie Polski pod Jasną Górę ze Slavii Praga trafił Srdjan Plavsić. Serb pokazał się z całkiem niezłej strony w swoich pierwszych miesiącach, co spowodowało, że zaczął wzbudzać zainteresowanie innych klubów. Teraz sam ujawnił, że gdyby nie kontuzja, to po pierwszej rundzie w Częstochowie przeniósłby się do Francji.

Raków mógł dostać za niego miliony. Transfer był już dogadany

30-letni wahadłowy w rozmowie z rodzimym serwisem Mozzart Sport przyznał, że był już dogadany jego transfer do Nicei. Raków miał otrzymać od klubu z Ligue 1 2,5 miliona euro. Wszystko by się udało, gdyby nie kontuzja. Przez ciągnące się problemy zdrowotne nie mógł grać przez rok i już nie wrócił do prezentowanej wcześniej wysokiej dyspozycji.

– W Rakowie miałem też ofertę z Nice. Wszystko było już praktycznie uzgodnione. Raków miał dostać około 2,5 miliona euro, a skauci Nice byli ze mnie bardzo zadowoleni. Potem doznałem kontuzji więzadła w kolanie i transfer upadł. Po powrocie do treningów zerwałem jeszcze Achillesa, bodajże na trzecim treningu. Nice wycofało się z transferu. Wtedy właśnie zrozumiałem, że to koniec. To pokazuje, jak jeden moment może zmienić karierę piłkarza – stwierdził już były zawodnik Rakowa Częstochowa.

Później Serb był jeszcze wypożyczony do Banika Ostrawa, gdzie już w przeszłości miał okazję występować. Ostatnio już definitywnie odszedł do jednego z rodzimych klubów. Stawia Polskę jako wzór pod kątem infrastruktury. Serbia na tym polu ma jego zdaniem jeszcze dużo do poprawy.

Reklama

– Jeśli chodzi o Serbię, Czechy i Polskę, to w Czechach i Polsce infrastruktura oraz boiska stoją na zdecydowanie wyższym poziomie. W Polsce Lech, Legia czy Jagiellonia mają świetne stadiony. Są też oczywiście mniejsze obiekty, ale praktycznie wszędzie na meczach pojawia się dużo kibiców. Boiska w Polsce są bardzo dobrze utrzymane, a warunki zimą są zdecydowanie lepsze niż w Serbii. Serbia ma jeszcze sporo do zrobienia, żeby dogonić Czechy i Polskę. Mam nadzieję, że z czasem się to zmieni.

Dwukrotny reprezentant Serbii w eliminacjach do Ligi Mistrzów, gdy Raków dotarł do czwartej rundy, rozegrał zaledwie 10 minut, ale później był już graczem pierwszego składu u Dawida Szwargi w fazie grupowej Ligi Europy. Łącznie w barwach Medalików rozegrał 35 meczów, strzelił jednego gola oraz dorzucił trzy asysty.

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Boks

Karol Nawrocki na Filipinach. Trenował… z mistrzem świata w boksie

Mikołaj Duda
0
Karol Nawrocki na Filipinach. Trenował… z mistrzem świata w boksie
Liga Narodów

Efekt Ligi Narodów. Tak daleko od Euro w XXI wieku jeszcze nie byliśmy

AbsurDB
1
Efekt Ligi Narodów. Tak daleko od Euro w XXI wieku jeszcze nie byliśmy

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
26
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”
Ekstraklasa

Wahan Biczachczjan: Nie chcę odchodzić z Legii. Wiem, na co mnie stać [WYWIAD]

Wojciech Piela
17
Wahan Biczachczjan: Nie chcę odchodzić z Legii. Wiem, na co mnie stać [WYWIAD]