Znowu jednostronne El Clasico. Pajor też się dorzuciła

Patryk Idasiak

04 października 2026, 23:23 • 3 min czytania 0

Reklama
Znowu jednostronne El Clasico. Pajor też się dorzuciła

FC Barcelona Femeni to najlepsza kobieca drużyna na świecie. Real Madryt próbuje doskoczyć do podobnego poziomu, ale cały czas jest od tego bardzo daleko. Po raz kolejny dostał konkretne baty w El Clasico. Ewa Pajor też się do tego trochę dorzuciła, bo zanotowała gola i dwie asysty.

Reklama

Barcelona ciągle leje Real w El Clasico

Oto wyniki Barcelony Femeni w El Clasico, licząc od tych najświeższych:

  • 7:0 teraz w lidze
  • 6:0 w LM
  • 3:0 w lidze
  • 6:2 w LM
  • 4:0 w pucharze
  • 2:0 w lidze
  • 4:0 w lidze
  • 1:3 w lidze – jedyna porażka
  • 3:1 w lidze
  • 5:0 w pucharze

A dalej jeszcze mamy dwa razy po 5:0, dwa razy po 4:0 i raz 3:0.

Warto dodać, że najpierw klub w 2014 roku został utworzony jako jako CD Tacón. Następnie Tacón ogłosił fuzję z CD Canillas. Z dniem 1 lipca 2020 roku doszło do kolejnego połączenia w krótkich klubowych dziejach, tym razem już dużo bardziej prestiżowego – z samym Realem Madryt. W wyniku tego po raz pierwszy w historii Królewskich powstała sekcja kobiecej piłki nożnej. Tak więc jako Real funkcjonuje ona zaledwie sześć lat.

Ewa Pajor z golem i asystą

Barcelona Femeni jest w tym sezonie niepokonana. Ba, nie zanotowała jeszcze nawet ani jednego remisu. Ewa Pajor praktycznie ciągle dostarcza jakiś konkret. Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki – jest to już pięć goli i dziewięć asyst. Nie inaczej było w El Clasico.

Reklama

Claudia Pina już w czwartej minucie dała prowadzenie gospodyniom, wpadając w pole karne i tańcząc między rywalkami. Później swój udział przy bramce miała Ewa Pajor, choć nie ma go oficjalnie w statystykach. To ona wparowała w pole karne i oddała strzał, który został zablokowany. Do piłki dopadła Pina i poprawiła na 2:0. Po 32 minutach ta hiszpańska zawodniczka miała zresztą na koncie hat-tricka, a skończyła nawet z czterema trafieniami.

Ewa Pajor zaliczyła już swój bezpośredni udział przy trafieniach na 3:0, 4:0 i 5:0. Polka ładnie sklepała z Caroline Graham, następnie podobną akcję wykonała z Piną, czyli bohaterką tego meczu, a na końcu sama wpisała się na listę strzelczyń. Tym razem to Graham się jej odwdzięczyła. Pajor od razu pokazała palcem na koleżankę, dziękując za asystę.

Reklama

W samej końcówce wynik na 7:0 ustaliła 19-letnia Sydney Schertenleib.

Reklama

Warto dodać, że Barca oddała aż 27 strzałów na bramkę Merle Frohms, co dostatecznie świadczy o totalnej dominacji. Druga połowa nie była już takim naporem, ale miał znaczenie wynik i wysokie prowadzenie gospodyń.

Barcelona Femeni zajmuje pierwsze miejsce w lidze z kompletem zwycięstw (18 pkt). Drugi Madrid CFF ma na koncie 13 punktów, podobną liczbę ma też Real Madryt.

Reklama
0 komentarzy
Patryk Idasiak

Jeżeli akurat nie pisze o piłce nożnej, to na pewno o niej czyta lub z kimś o niej rozmawia. Człowiek paradoksów, bo z jednej strony ma zarośnięte pajęczyną, osławione zero tituli, a z drugiej... mnóstwo tituli w ostatnich latach. Co to oznacza? Że mocniej bije jego serce, gdy na bramkę strzela Kamil Grosicki lub Erling Haaland. Ten mniej znany z rodziny Idasiak. Pogadasz z nim o filmowych klasykach lub starych teleturniejach. Uważa "Lot nad kukułczym gniazdem" za najwybitniejsze dzieło w historii. Chciałby zagrać kiedyś w "Milionerach", ale paraliżuje go możliwość ośmieszenia się na pierwszym pytaniu dotyczącym kulinariów. Może się przełamie, daj mu Boże.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama