Reprezentacja Polski wygrała z Rumunią aż 6:0, a spory wkład w to zwycięstwo miał Piotr Zieliński. Pomocnik Interu strzelił jednego z goli oraz odgrywał kluczową rolę w środku pola. Po meczu przyznał, że ma nadzieję, że to będzie moment przełomowy, a także w wielu superlatywach wypowiedział się na temat swojego partnera z pomocy.
Piotr Zieliński w nieco nietypowy jak na siebie sposób wpisał się na listę strzelców. Wykorzystał złe podanie rywala do bramkarza i uderzeniem głową przelobował Otto Hindricha. W pomeczowej rozmowie na antenie TVP Sport nie ukrywał radości z 18. trafienia w narodowych barwach.
– Tak jak tu przed chwilą mówiłem, czasami trzeba mądrze stać, nawet na spalonym, i wykorzystałem to. Czułem, że zawodnik może próbować zgrywać piłkę głową do bramkarza i zrobił to trochę za krótko. Przeczytałem to i się cieszę, że się udało strzelić gola. Widziałem kątem oka, że bramkarz został nieco w bramce, więc fajnie, że wpadła – powiedział pomocnik Interu Mediolan przed kamerami TVP Sport.
„Taki mecz może być przełomowy”. Piotr Zieliński stanął murem za selekcjonerem
Zieliński zdradził też, co padło w szatni w przerwie spotkania. Zadaniem było zamknąć ten mecz i 32-latek liczy, że tak wysokie zwycięstwo może być momentem zwrotnym.
– Powiedzieliśmy sobie w szatni, że to jest bardzo ważne. Jesteśmy jednego więcej i nie ma żadnych zabaw i trzeba zamknąć ten mecz. Pierwsza akcja, świetnie poszedł Nico i później to już poszło. Ja uważam, że mamy naprawdę dużo jakości i taki mecz dzisiaj może być przełomowy. Mam nadzieję, że cały czas będziemy tak grać.
Jeden z liderów polskiej kadry w wielu pozytywnych słowach wypowiedział się na temat dopiero wchodzącego Wiktora Nowaka. Przyznał, że świetnie mu się z nim współpracuje, chociaż zasugerował, że raczej nie specjalnie śledził jego poczynania w Slavii Praga.
– Dokładnie, nawet sobie po meczu żartowaliśmy, pionę zbiliśmy i mówię do niego, że gramy tak, jakbyśmy się znali bardzo długo. Potwierdził i fajnie, bo naprawdę fajnie wszedł do drużyny. Potrzebujemy go z takim polotem, z taką odwagą. Też dumnie reprezentuje ten kraj i też fajnie, że taki młody i dla mnie przed tym zgrupowaniem nieoczywisty, a okazuje się, że to wyśmienity zawodnik i dużo nam pomaga. Uważam, że w tych trzech meczach zagrał na bardzo wysokim poziomie.
Na koniec można powiedzieć, że Piotr Zieliński wyraził wotum zaufania wobec pracy Jana Urbana.
– Zagraliśmy dla nas wszystkich. Tu wszyscy potrzebowali takiego meczu. My jesteśmy w 100% procentach za trenerem. Jest to świetny człowiek i bardzo dobry trener. Doskonale się z nim czujemy i ten dzisiejszy mecz to jest takie coś, co dam nam kopa i na pewno wszyscy będziemy mieli jeszcze dużo radości z tej reprezentacji.
Reprezentacja Polski z dorobkiem czterech punktów zajmuje trzecie miejsce w swojej grupie Ligi Narodów. Zgrupowanie zakończy wyjazdowym meczem z Bośnią i Hercegowiną, która zremisowała ze Szwecją.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix