Seniorskiej kadrze marnie się wiedzie w starciach ze Szwedami, ale – dla odmiany – reprezentacja Polski U-21 nie ma z ekipą ze Skandynawii żadnych problemów. Z kulisów opublikowanych na kanale Łączy nas Piłka dowiadujemy się, w jaki sposób selekcjoner Jerzy Brzęczek motywował swoich podopiecznych z młodzieżówki przed ostatnim, zwycięskim starciem ze Szwecją w eliminacjach do mistrzostw Europy.
Przypomnijmy, że Biało-Czerwoni gładziutko pokonali Szwedów (3:0) i nadal legitymują się nieskazitelnym bilansem w grupie E. Dziewięć meczów, dziewięć wygranych – tylko dwie stracone bramki przy aż 26 strzelonych. Ale bezpośredni awans na mistrzostwa wciąż może się jeszcze wymknąć Polakom z rąk. Przed nimi decydująca, wyjazdowa potyczka z reprezentacją Włoch, która depcze ekipie dowodzonej przez Jerzego Brzęczka po piętach.
Brzęczek nakręcał młodzieżówkę. „Pokażcie to, co nasze oczy i serca widziały”
Wygląda jednak na to, że o odpowiednie nastawienie kadrowiczów do ostatniego meczu grupowego nie należy się martwić. Jerzy Brzęczek najwyraźniej potrafi dotrzeć do głów młodzieżowych reprezentantów kraju. Na odprawie przed meczem ze Szwecją selekcjoner przypomniał swoim zawodnikom o tym, jak wielkim przywilejem jest możliwość gry w drużynie narodowej.
– Panowie, wyzwanie numer dziewięć. Jak widzicie, nie mówię: „mecz”. Bo kiedy się tutaj zbieramy, kiedy wychodzimy na boisko, to jest coś wyjątkowego. To nie jest tylko mecz, ponieważ tutaj mamy orła na piersi. Zakładając tę koszulkę, spełniamy nasze młodzieńcze marzenia – z jednej strony. A z drugiej strony, to jest dla nas nagroda za to, jak pracowaliśmy. Od najmłodszych lat. Ale to jest również wyzwanie, które powoduje, że ci ludzie, którzy w nas wierzą, oglądają nas – na stadionie, przed telewizorami – my im musimy coś oddać. Pokazać, że na to zasłużyliśmy. Naszym zachowaniem, ambicją, zaangażowaniem i jakością w grze. To jest zawsze decydujące – podkreślił selekcjoner młodzieżówki.
– Ja wam życzę tylko jednego. Pokażcie to w tym spotkaniu, co nasze oczy – całego sztabu – i nasze serca widziały i się cieszyły, patrząc na waszą jakość. Zaangażowanie, jakość i pasja – to są czynniki, które nas cechowały we wszystkich poprzednich spotkaniach i to musimy kontynuować – dodał Brzęczek.
Życzenie Brzęczka się spełniło. Trener nie ukrywał satysfakcji po kolejnej wygranej w walce o wyjazd na EURO U-21.
– Dla takiego dziadka jak ja z siwymi włosami, jest przyjemnie prowadzić taką grupę. To jest dla mnie zaszczyt, że od ponad roku przeżywamy tak piękne chwile. To jest cudowne w piłce nożnej, że pomimo tych wszystkich zmian, tego co się dzieje, jesteście po prostu zajebiści – stwierdził Brzęczek.
Czy reprezentacja Polski U-21 postawi kropkę nad i w wyjazdowej konfrontacji z Włochami? Przekonamy się 5 października. Mecz rozpocznie się o 18:15.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Łączy nas Piłka