Portugalia kipi z emocji po wyjeździe Cristiano Ronaldo ze zgrupowania reprezentacji narodowej. Najwybitniejszy piłkarz w historii tego kraju skonfliktował się z selekcjonerem Jorgem Jesusem. 72-latek przemówił w tej sprawie w przedmeczowym wywiadzie.
Trener portugalskiej ekipy zapewnił, że nie ma sobie nic do zarzucenia.
Portugalia gra bez Ronaldo. Selekcjoner skomentował sytuację
– Mam całkowicie czyste sumienie – oznajmił Jesus – cytowany przez „O Jogo” – w rozmowie poprzedzającej starcie Portugalczyków z Danią. – To były szalone godziny, rozegraliśmy dwa mecze. Przed nami kolejne spotkanie. Ale mam za sobą wiele lat w futbolu i wiem, że nie zrobiłem niczego, co powinno było sprawić, by bieg wydarzeń potoczył się inaczej. Teraz skupiamy się na meczu, potem na kolejnym, a dopiero następnie porozmawiamy na temat Cristiano bez uników. Bo nikt nie może wpłynąć na prawdziwy obraz sytuacji. Cristiano jest symbolem, wielką postacią – tego na pewno nikt nie kwestionuje.
🚨🇵🇹 Portugal manager Jorge Jesus on case regarding Cristiano Ronaldo: “I’m completely relaxed, completely clear in my conscience with this situation”.
“After the game on Sunday we can talk about everything”, told @sporttvportugal. pic.twitter.com/sNhDl9MJUy
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) October 1, 2026
Selekcjoner docenił też Rafaela Leao, który przyjął po Cristiano Ronaldo koszulkę z numerem siedem.
– Zagra dlatego, że jest mocny w pojedynkach, a prawy obrońca Danii to właściwie stoper występujący z boku. Dzięki temu Rafael nie będzie musiał aż tak często wracać do defensywy. Sądzę, że to mu pomoże, będzie odpowiadało jego charakterystyce – zapowiedział Jesus.
Jak na razie Portugalia prowadzi na wyjeździe z Danią 2:1.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl